Jak inwestować w monety?

0

Jeśli chcemy zacząć inwestować w monety musimy zrozumieć podstawowe rozróżnienie między monetami kolekcjonerskimi a tzw. monetami bulionowymi. W pierwszym przypadku decydujące znaczenie ma wartość kolekcjonerska. Z kolei monety bulionowe bite są przede wszystkim z myślą o lokacie w kruszec.

fot. mennicawroclawska.pl

Współczesne monety kolekcjonerskie, które jednocześnie są oficjalnymi środkami płatniczymi w Polsce bije Narodowy Bank Polski. Zasadniczo dzielą się one na monety złote o nominałach 100 i 200 złotowych, monety srebrne o nominałach 10 i 20 złotych oraz monety z Nordic Gold, zwykle dwuzłotowe.

Kolekcja czy inwestycja?

Co pewien czas pojawiają się też monety z serii okolicznościowych o nietypowych nominałach. W Ostatnim roku słynny był przypadek monety z okazji beatyfikacji Jana Pawła II. Moneta była bita w kilku wersjach, w tym jako nominał 1000 zł. Przy nakładzie 5 tysięcy sztuk i najwyższej próbie złota cena emisyjna wyniosła 30 tysięcy złotych. Obecnie moneta osiąga wartość nawet 50 tysięcy złotych.

W przypadku monet kolekcjonerskich o cenie w pierwszej kolejności decydują rodzaj stopu, próba i nakład. W dłuższej perspektywie wymienione czynniki decydują też o wartości kolekcjonerskiej, do której dochodzi jeszcze wiek monety. Choć są przypadki gdzie moneta srebrna z 2004 roku osiągnie gorszą cenę niż moneta z podobnej serii i o podobnym nakładzie np. z roku 2006. W takiej sytuacji decydująca może być próba stopu.

Istotna jest również rzadkość kolekcji. W przypadku monet emitowanych przez NBP niektóre kolekcje cieszą się większym powodzeniem wśród kolekcjonerów . W takiej sytuacji nawet monety z Nordic Gold o nominałach 2 zł mogą po kilku latach osiągnąć cenę kilkuset złotych.

Święta w apartamencie od 260 zł/doba (4 os.) - SPRAWDŹ

 

Jeśli chcemy rozpocząć inwestowanie w monety kolekcjonerskie lub po prostu zacząć przygodę z numizmatyką przede wszystkim należy skoncentrować się na zdobywaniu wiedzy. Trzeba być na bieżąco z planami emisyjnymi NBP, orientować się w najbardziej popularnych kolekcjach polskich i zagranicznych. Dzięki temu łatwiej będzie dobrze ulokować swoje pieniądze i przewidzieć możliwe zmiany cen. Choć wiele osób traktuje numizmatykę w pierwszej kolejności jako pasję a nie sposób inwestowania pieniędzy, który wiązałby się z częstszą wymianą części monet.

Warto tez pamiętać, że istnieją monety kolekcjonerskie emitowane w Polsce przez inne podmioty niż NBP. Różnią się przede wszystkim tym, że nie są oficjalnymi środkami płatniczymi. Choć oczywiście mało kto przy zdrowych zmysłach zapłaci w sklepie 100 złotową monetą kolekcjonerską o realnej wartości kilku tysięcy złotych.

Zostać bulionerem

Monety bulionowe to inaczej monety lokacyjne. Obecnie są bite właśnie w celach inwestycyjnych. W ten sposób zamiast np. zwykłej uncji złota lub srebra możemy zakupić jedną z monet lokacyjnych. Zamiast nominału na takich monetach widnieje zwykle zawartość kruszcu (np. jedna uncja). Może to być złoto, srebro lub platyna.

Najstarszą bitą do dziś monetą bulionową jest południowoafrykański Krugerrand, który emitowany jest od 3 lipca 1967 roku. Na przykładzie jego przykładzie najłatwiej prześledzić historię monet bulionowych. Do roku 1980 Krugerrandy były bite jedynie w wersji z zawartością jednej uncji trojańskiej (aptekarskiej), czyli 31,1035 gram czystego złota. Następnie mennica RPA zaczęła emitować również monety z zawartością 1/2, 1/4 i 1/10 uncji złota. Co ciekawe w Republice Południowej Afryki Krugerrandy mają status środka płatniczego czyli mają cechę monety kolekcjonerskiej, choć nie są używane jako waluta. Obecnie Krugerrandy są jednymi z najbardziej popularnych monet lokacyjnych na świecie, choć przez pewien czas w wielu krajach były zabronione z uwagi na politykę apartheidu stosowaną w RPA.

Również nazwa monety podkreśla tradycję wydobycia złota w RPA. Moneta nawiązuje do postaci Paula Krugera, prezydenta historycznego państwa burskiego pod koniec XIX w. W tym czasie głównie w okolicach Johannesburga rozwinęła się sieć kopalni złota. Do dziś z tego rejonu świata pochodzi ponad 40 procent złota wydobytego w historii.

Krugerrandy od innych monet lokacyjnych odróżnia nie tylko historia. Do uncji złota stosowana jest niewielka domieszka miedzi (3 g.) co powoduje, że moneta jest bardziej odporna na uszkodzenia. Krugerrand domieszce zawdzięcza też swoją bardziej intensywną barwę.

Inne znane monety lokacyjne to między innymi Wiedeńscy Filharmonicy prawdopodobnie najbardziej rozpowszechniona na świecie moneta lokacyjna pochodząca z Europy. Münze Österreich emituje tą monetę z nominałem 100 euro. Innym przykładem powszechnie znanej monety lokacyjnej jest Australijski Kangur emitowany przez słynną mennicę Perth Mint. W Polsce monetą lokacyjną emitowaną przez NBP jest „Orzeł Bielik”.

Dlaczego rozpoznawalność monety jest tak ważna? Decydująca jest tutaj zbywalność monety. Najłatwiej sprzedać monety lokacyjne, które są rozpoznawalne, a mennice, które je emitują cieszą się zaufaniem. To właśnie jeden z najczęściej podkreślanych atutów monet bulionowych. Rozpoznawalna moneta to praktycznie gwarancja sprzedaży po odpowiedniej cenie i w dodatku pewna wartość kolekcjonerska, której złoto w sztabkach jest praktycznie pozbawione.

[sam id=”7″ codes=”true”]

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.