Chiński wielki marsz za złotem

0

Znaczenie Państwa Środka nie rośnie jedynie w kwestiach politycznych czy militarnych. Pomimo obaw o możliwość wybuchu kryzysu gospodarczego w Chinach, kraj ten wciąż pozostaje jednym z największych eksporterów na świecie a także głównym wierzycielem Stanów Zjednoczonych. Czy wkrótce stanie się również liderem na rynku złota?

 

Chociaż to właśnie w Chinach po raz pierwszy zaczęto korzystać z banknotów to jednak bogactwo Państwa Środka przez tysiące lat jego istnienia było związane z posiadanymi przez nie zasobami złota. W wyniku rabunkowej działalności zamorskich mocarstw a także wojen domowych, jakie przetoczyły się przez kraj w XIX i XX wieku na terytorium Chin aż do czasu reform DengXiaopinga nie pozostało zbyt wiele złota.

Jeszcze na początku ubiegłej dekady rezerwy tamtejszego banku centralnego wynosiły 394 tony, zaś w chwili obecnej, według najnowszego raportu World Gold Council z października 2012 roku rezerwy ChRL wynoszą 1054,1 tony i plasują je na 6. miejscu na świecie:

Raportu World Gold Council nie należy jednak traktować jako źródła absolutnie pewnego i ostatecznego, jest on bowiem tworzony na podstawie danych przesyłanych przez banki centralne poszczególnych państw do Międzynarodowego Funduszu Walutowego bądź też bezpośrednio do WGC. Istnieje w związku z tym ryzyko, że dane te nie będą w pełni odzwierciedlać faktycznego stanu posiadanych rezerw.

Mysaver - magazyn o twoich pieniądzach

Władze w Pekinie nie często z resztą dzielą się tymi informacjami. W ubiegłej dekadzie uczyniły to tylko trzykrotnie, najpierw w latach 2001 i 2002 a następnie, dopiero po siedmioletniej przerwie w roku 2009, kiedy to poinformowano, że rezerwy Chin uległy zwiększeniu o 454 tony. Od tego czasu według oficjalnych danych chińskie rezerwy nie uległy zmianie i wynoszą 1054,1 tony. Wiele zdaje się jednak wskazywać na to, że wkrótce może się to zmienić.

Wielkie Zakupy

Do rynków docierają kolejne sygnały, z których wynika, że w ostatnim czasie zainteresowanie Chin złotem gwałtownie wzrosło. Według ZeroHedge Pekin dokonując zakupów   przez Hongkong i dopiero stamtąd przekazując je dalej, tylko w pierwszych 7 miesiącach 2012 roku sprowadził na swoje terytorium większą ilość złota niż wynoszą rezerwy wielu państw, w tym prawie tyle ile liczą rezerwy Europejskiego Banku Centralnego (502.1 wg WGC):

Rosnące zainteresowanie Chin złotem, które oprócz zwiększonego importu wiąże się również z inwestycjami w tym sektorze takimi, jak zakup  większościowych udziałów w spółce AfricanBarrick Gold przez największą chińską firmę wydobywczą China National Gold Corporation. W ostatnim czasie sprawą zaczęły się interesować również serwisy takie jak The Financial Times i Forbes.

Tysiąc ton rocznie

Oficjalnie władze chińskie w żaden sposób nie zadeklarowały potrzeby zwiększenia swoich złotych rezerw. Jednak dziennikarzom udało się dotrzeć do kilku interesujących wypowiedzi osób na wysokich stanowiskach, które dość jednoznacznie wyrażają swoją akceptację nie tylko do zwiększania rezerw, ale nawet do wprowadzenia standardu złota (przytoczone cytaty są przeze mnie tłumaczone z angielskiego, miejmy nadzieję, że pozostają one wierne i nie odbiegają zbytnio od chińskiego oryginału wpływając tym samym na sens wypowiedzi). Przykładowo, jak czytamy na Bullionvault, pod koniec listopada 2009 magazyn The China YouthDailyprzytoczył wypowiedź doradcy rady państwa, JiXiaonana:

Zasugerowaliśmy, że chińskie rezerwy złota powinny w ciągu najbliższych 3-5 lat sięgnąć 6 tysięcy ton a być może w okresie od 8 do 10 lat nawet 10 tysięcy ton.

Z kolei prezes wspomnianej wyżej spółki  National Gold Corporation,  Sun Zhaoxue w artykule opublikowanym na łamach  magazynu Qiushi będącego głównym periodykiem akademickim kierowanym do władz Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin, nakreślił szereg propozycji dotyczących zwiększenia aktywności Pekinu na rynku złota, a nawet dodania go do listy surowców strategicznych:

Jako, że złoto jest naturalną walutą, bez względu na to, czy celem jest bezpieczeństwo ekonomiczne państwa czy też przyspieszenie procesu umiędzynarodowienia renminbi (czyli „waluta ludowa” – oficjalna, chińska nazwa yuana- przyp. BW), wzrost rezerw złota powinien być jedną z kluczowych strategii dla Chin.

Ponieważ artykuł opublikowany został w kontekście zakupu przez zarządzane przez niego przedsiębiorstwo afrykańskiej spółki Sun wyjaśnił, że jedną z metod zwiększania chińskich rezerw powinna być w pierwszej kolejności  konsolidacja sektora wydobywczego, inwestycje w technologię i infrastrukturę zwiększeniu uległa jego wydajność:

Równocześnie powinniśmy zachęcić chińskie firmy do wyjścia poza granice i zbadania zasobów w innych krajach, by tym samym poszerzyć kanały zwiększające rezerwy złota.

Sun zwrócił również uwagę na fakt, że polityka Stanów Zjednoczonych nastawiona jest w pierwszej kolejności na utrzymywanie dominującej pozycji dolara, a jednym z narzędzi tę politykę ułatwiających są posiadane przez nie ogromne ilości złotych rezerw:

Okazuje się, że teoria jest niczym więcej jak tylko taktyką USA…by tłumić inne waluty i utrzymać hegemonię dolara. Powodem, dla którego dolar i funt, ale również euro wyrosły z waluty jednego kraju do poziomu walut globalnych lub regionalnych jest to, że wszystkie te państwa mają ogromne rezerwy złota. Jakkolwiek globalny kryzys finansowy rozpoczął się w Stanach Zjednoczonych, to jednak nie zachwiał on dominującą pozycją dolara na świecie, a amerykańskie aktywa nie kurczą się z powodu jego deprecjacji. 8 133 ton rezerw złota odgrywa w tym bardzo ważną rolę.

Na koniec jeszcze jeden cytat, który powinien zainteresować przede wszystkim indywidualnych inwestorów, a także pośredników zainteresowanych handlem złotem na mniejszą skalę:

Dodatkowo, jako ważną część państwowego systemu rezerw złota powinniśmy zachęcać indywidualnych inwestorów do lokowania pieniędzy w złocie. Złoto przetrzymywane przez cywili jest efektywnym uzupełnieniem narodowych rezerw i jest bardzo ważne dla finansowego bezpieczeństwa kraju.

Chiny przywrócą standard złota?

W opublikowanym niedawno na stronach Forbesa artykule RalphBenko wskazuje, że szereg ruchów podejmowanych w ostatnim czasie przez Państwo Środka może oznaczać, że w Pekinie poważnie rozważa się możliwość powrotu do standardu złota. Benko jest współautorem książki The 21st Century Gold Standard: For Prosperity, Security, and Liberty, a także redaktorem serwisu www.thegoldstandardnow.org na który powołuje się przytaczając kilka poniższych wydarzeń:

  • Chiny zwiększają swoje rezerwy złota w stopniu alarmującym. Pięć lat temu Chiny wyprzedziły USA w produkcji złota a za pięć lat licząc od teraz będą miały więcej złota niż rząd federalny,
  • Chiny przygotowują się na świat po nieprzeliczalnym papierowym dolarze, świat w którym opierające się na złocie renminbi będzie dominującą walutą rezerwową,
  • rząd chiński usunął niedawno wszystkie ograniczenia dotyczące osobistego posiadania złota; zalegalizował  złote ETF-y; kupuje obecnie 100% wewnętrznego wydobycia; w ostatnich 12 miesiącach importowały ponad 750 ton złota (27% globalnej produkcji); publicznie wyraziły chęć zwiększania rezerw swojego banku centralnego o 1000 ton rocznie; kupują udziały zagranicznych firm zajmujących się wydobyciem złota. Skala tych działań jest niezwykła.

To, czy w chińskich ośrodkach decyzyjnych faktycznie dyskutowany jest ewentualny powrót do standardu złota jeszcze kilka lat temu wydawać by się mógł zupełną utopią. Jednak w ostatnim czasie kwestia ta zaczyna być traktowana jako jak najbardziej poważny scenariusz.

Benko przytacza również wypowiedź ZhouQirena, dziekana National School of Development funkcjonującej przy Uniwersytecie Pekińskim, a także członka Komitetu Polityki Monetarnej Ludowego Banku Chin. W wywiadzie udzielonym w ubiegłym roku powiedział on:

Q: W ostatnim czasie ponownie zaczęły pojawiać się postulaty namawiające do  powrotu do standardu złota. Czy uważa pan taki scenariusz za możliwy?
A: Jeśli waluta każdego z głównych państw będzie przywiązana do złota,  zmaleje rzecz jasna ryzyko finansowych bólów głowy. Weźmy za przykład QE2,  jeśli byłyby to lata 80. XIX wieku, waluty najważniejszych zachodnich państw były mierzone w złocie.  Jeśli U.S. Treasury  nagle nie zyskałaby ogromnej ilości rezerw złota, byłoby niemożliwym dla (Prezesa Rezerwy Federalnej USA Bena) Bernankego wydrukowanie  US$ 600 miliardów w celu wykupienia długoterminowego zadłużenia. Jeśli by istniało przywiązanie do standardu złota, takiego jak BrettonWoods do 1971 roku, Fed nie mógłby tak łatwo luzować swojej polityki monetarnej, gdyż nie tylko każde państwo posiadające rezerwy w dolarze patrzyłoby im na ręce, ale też mogliby wymienić swoje dolary na złoto aby przekonać się ile warte  są obietnice Wuja Sama.

Standard złota wyeliminowałby również wojny na kursy walut. Odkąd wszystkie główne waluty są wymienialne na złoto bądź na inne waluty oparte na walucie która opiera się na standardzie złota, wówczas kursy walut pozostaną stabilne i nie ma potrzeby by ktoś musiał cokolwiek robić.  Skąd by się brały spory o kursy walut? W skrócie standard złota mógłby efektywnie przeciwdziałać lekkomyślnemu nakładaniu przed rządy poszczególnych państw „podatków inflacyjnych” a także, poprzez międzynarodową manipulacje walutą zrzucając kłopoty na innych.Jest to rzecz jasna wspaniały system monetarny.”

Po co te zakupy?

Próbując odpowiedzieć na pytanie po co Chinom tak duże rezerwy należy zawsze mieć na uwadze, że Państwo Środka pozostaje największym zagranicznym wierzycielem rządu Stanów Zjednoczonych. Kolejne programy pomocowe mające ratować amerykańskie banki mogą z dużym prawdopodobieństwem przyczynić się do utraty wiarygodności, a docelowo również osłabić dolara. Ewentualna inflacja dolara oznaczałaby poważny cios w chińską gospodarkę, sprawiłaby, że posiadane obligacje z dnia na dzień mogłyby gwałtownie stracić na wartości.

Posiadane rezerwy złota mogłyby to ryzyko zminimalizować i w razie potrzeby oprzeć chińską walutę na solidnych fundamentach, zgromadzenie przez Pekin jak największej ilości złotych sztabek nie jest więc tylko metodą na umocnienie swojej pozycji w przyszłości, jest również kwestią przetrwania.

Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej w rozumieniu prawa

 

Bartosz Wilk
Współpracownik Fundacji Instytutu Ludwiga von Misesa

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.