Jeśli nie złoto, to co?

0

Złoto, srebro, platyna i inne metale szlachetne są bardzo stabilną inwestycją. O tym dlaczego warto w nie inwestować pisaliśmy już wielokrotnie. Tym razem warto zastanowić się nad alternatywą, która – w przypadku trudności finansowych – jest łatwiejsza do spieniężenia i cechuje się niższą marżą handlową niż autentyczne metale. Mowa o ETF’ach czyli Exachange Traded Funds. Ale jak to zwykle bywa z atrakcyjnymi alternatywami, należy podchodzić do nich ze sporą dozą ostrożności.


W największym uproszczeniu Exachange Traded Funds to fundusz inwestycyjny, starający się wiernie odwzorowywać wskazany indeks. ETF może być oparty o inne akcje lub obligacje, albo właśnie o surowce – ropę naftową czy też złoto, srebro, platynę albo tak zwany koszyk wielu surowców. ETF jest właścicielem wystarczające ilości dóbr, które pozwalają mu na wyemitowanie odpowiedniej ilości akcji. Są one zabezpieczeniem dla wyemitowanych papierów wartościowych.

Nabywca akcji Exachange Trade Funds staje się współwłaścicielem właściciela danego dobra – na przykład złota zdeponowanego w bezpiecznych bankach w Londynie, Paryżu lub Zurychu. EFT-y narodziły się dokładnie 20 lat temu, w 1993 roku, w Stanach Zjednoczonych. W Europie ta forma inwestycji stała się dostępna w 1999 roku. W Polsce funkcjonują od zaledwie trzech lat. Jednak na całym świecie można wybierać spośród ponad 2 500 takich funduszy.

Fundusze Exachange Traded Funds oparte o złoto i inne metale szlachetne mają naśladować ich kursy na giełdach międzynarodowych. Część z nich faktycznie inwestuje w metal i kupuje sztabki, składując je w wynajętych sejfach. Działa tak np. ZKB (Zuricher Kantonal Bank). Kupując jednostki funduszu otrzymujemy prawo do konkretnej ilości metalu z jego zasobów.

Istnieją także fundusze określane jako GLD. Nie posiadają one fizycznie metalu, ale mają kontrakty terminowe. Polegają one na tym, że dany fundusz posiada dokument zapewniający, że w określonym terminie ktoś sprzeda mu metal po ustalonej cenie. W momencie, kiedy dochodzi do wygaśnięcia kontraktu, zazwyczaj następuje gotówkowe rozliczenie oraz otwarcie kolejnego kontraktu dotyczącego kupna/sprzedaży metalu w dalszym terminie. Fizycznie fundusz nie posiada więc surowca, którym obraca.

Fundusze ETF odniosły ogromny sukces w Japonii. W latach 2010-2011 ich aktywa wzrosły ośmiokrotnie. Z 3,5 miliarda do 30 miliardów dolarów. Japonia jest jednym z najbardziej zadłużonych krajów na świecie. Dług publiczny w przeliczeniu na mieszkańca wynosi około 105 tysiąca dolarów. W porównaniu z 2010 rokiem, kiedy zadłużenie wynosiło 80 tysięcy dolarów, dług Japonii wzrósł o około jednej czwartej. Dla porównania – zadłużenie statystycznego Kowalskiego w 2013 wynosi nieco ponad 6 000 dolarów.

Wśród Japończyków powszechne jest poszukiwanie pewnych inwestycji dla zgromadzonych kapitałów. Widać to dobrze na przykładzie funduszy emerytalnych. Jeszcze niespełna 3 lata temu w sektorze surowcowym lokowały one zaledwie 0,13 procent swoich kapitałów. Itsuo Toshima, dyrektor regionalny World Gold Council rekomendował alokacje w złoto i ETFy do poziomu 5 % jako bezpieczną dywersyfikację portfela.

Bardzo podobnie sytuacja wygląda w Europie. Deutsche Bank zanotował wzrost inwestycji w Exachange Traded Funds oparte na złocie z 981 milionów do 11,6 miliardów dolarów w ciągu zaledwie jednego kwartału 2010 roku. Był to prawie dwunastokrotny wzrost. Psycholodzy biznesu tłumaczą takie zachowanie zaufaniem, jakie w niestabilnych czasach pokłada się w inwestycjach uznawanych przez wieki za pewne – właśnie w złocie.

Inwestując w fundusze typu Exachange Traded Funds należy pamiętać o kilku istotnych kwestiach. Na ich korzyść przemawia fakt powszechności. Są one dostępne na wielu giełdach na całym świecie. Łatwo je kupić, a w sytuacji, gdy chcemy odmrozić kapitał nie powinniśmy mieć problemów z ich sprzedażą. Również marża handlowa jest zdecydowanie niższa niż w sytuacji, gdy decydujemy się na zakup fizycznego metalu. Inwestując w tego typu fundusze nabywamy akcje właściciela np. złota a nie samo złoto. W ten sposób większe inwestycje nie wpływają bezpośrednio na wahania cen kruszców na rynkach.

Niestety nie wszystko w inwestycjach w ETF jest tak świetlane, jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Doskonale widać to na przykładzie Sprott Physical Silver ETF. Z racji jego powodzenia wycena całego funduszu jest wyższa niż cena zgromadzonego w nim metalu stanowiącego jego zabezpieczenie. Mówiąc najprościej: część akcji tego funduszu nie posiada żadnego pokrycia.

Wiąże się to z faktem, że nabywając jednostki funduszu nabywamy prawo do określonej ilości metalu. Jest to więc zupełnie inna sytuacji niż kupno kruszcu, który posiadamy fizycznie i do którego tylko my mamy dostęp.

W związku z powyższymi prawie wszystkie fundusze w swoich ogólnych warunkach zawierają stwierdzenia informujące, że w szczególnych warunkach fundusz ma prawo do gotówkowego rozliczenia swoich jednostek. W wypadku załamania systemowego wymiana akcji funduszu na fizyczny metal może wydawać się wątpliwa.

Jeszcze bardziej niepewne z punktu widzenia inwestora są omawiane powyżej fundusze typu GLD. Wielu ich udziałowców nie ma pojęcia, że za funduszem nie stoi metal ani żadne inne fizyczne dobro. W momencie krachu na rynku bądź też braków metalu fundusze GLD chronione są tylko umowami ze swoimi potencjalnymi kontrahentami. W takiej sytuacji, gdy cena metali wystrzeli w górę wartość tego typu ETF’ów będzie gwałtownie spadać, dążąc nawet do zera.

Reasumując fundusze ETF są ciekawą alternatywą inwestycyjną. W stosunku do metali szlachetnych można je łatwiej nabyć i prościej spieniężyć. Mimo tego, że opierają się na kruszcach są one jednak funduszami inwestycyjnymi i podlegają wszelkim wahaniom na jakie fundusze są narażone. O ile mogą być dobrą opcją na krótkoterminowe lokowanie kapitału dające pewien zysk o tle nie gwarantują stabilizacji i pewności jakie oferuje fizyczny metal.

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.