Najlepszy okres na zakup złota

0

Chwilowe spadki na rynku złota powodują, że wielu inwestorów z większym dystansem podchodzi do tematu inwestowania w szlachetne kruszce. Na wykres cen trzeba jednak patrzeć w perspektywie długoterminowej. Takie ujęcie pokazuje, że najlepszy okres na zakup jest właśnie teraz.

Aktualnie kurs złota jest poddawany próbie korekty długoterminowego trendu wzrostowego. Spoglądając na wykresy historyczne podobną przecenę wartości tego kruszcu o około 300 USD rynek odnotował w 2008 roku. Wówczas cena królewskiego metalu spadła z okolic 1000 USD za uncję do pułapu 700 dolarów. Z rajdu cenowego zapoczątkowanego we wrześniu 2007 po okresie 12 miesięcy pozostały tylko wspomnienia. Notowania powróciły wówczas do punktu wyjścia. Przełom roku 2011 i 2012 to analogiczna sytuacja. Co prawda od ekstremum wrześniowego ubiegłego roku wynoszącego ponad 1900 USD za uncję, cena złota do końca I kwartału 2012 roku nie spadła więcej niż 300 dolarów, głównie dzięki bardzo dobremu początkowi roku, to biorąc po uwagę okres wrzesień – grudzień różnica w notowaniach była większa od tej wartości. Dlatego też istotny poziom wsparcia mieszczący się w granicach 1520 – 1580 nie powinien zostać przebity. Korekty długoterminowej – kilku bądź kilkunastoletniej hossy, które jednocześnie nie znoszą drastycznie wcześniejszych wzrostów, są jedynie potwierdzeniem tego, że trend będzie kontynuowany. Lekkie zniesienia cen są jedynie umocnieniem kursu oraz tworzeniem bazy pod kolejne wzrosty.

Za prowzrostowe sygnały płynące z rynku można uznać kilka wydarzeń. Rynek surowców nie jest obojętny wobec polityki banków centralnych. Obecny charakter proinflacyjny m.in. banków państw Japonii oraz Anglii stoi za kontynuacją wzrostów szlachetnego metalu. Kraje te powiększyły swoje programy luzowania ilościowego o około 128 mld dolarów (Japonia) oraz 79 mld dolarów (Anglia) w celu stymulowania gospodarki narodowej. Również ostatnie doniesienie Rezerwy Federalnej o utrzymaniu stóp procentowych na niezwykle niskim poziomie do końca 2014 roku stoją za cenami surowców szlachetnych. Problem zadłużenia krajów Starego Kontynentu, oraz reakcja EBC (kolejna runda operacji LTRO – udostępnienie bankom komercyjnym kredytów o oprocentowaniu wynoszącym 1%) powodują psucie wartości wspólnej europejskiej waluty.

Rok 2011 był rekordowym pod względem zwiększania rezerw w fizyczny kruszec przez banki centralne. W sumie instytucje te zrobiły zakupy przekraczające 440 ton złota. Obserwujemy, że powiększanie rezerw od kilku lat posiada tendencję wzrostową. Jeśli trend ten się utrzyma, banki centralne będą wciąż stanowić silne wsparcie strony popytowej.

Import złota do Państwa Środka stale się powiększa. Imponujący był w szczególności raport z IV kwartału 2011 roku. Rynek chiński w dużym stopniu oddziałuje na wartość królewskiego metalu.

Święta w apartamencie od 260 zł/doba (4 os.) - SPRAWDŹ

 

Według TFI Investors wskaźnik Z (stanowi on miarę odchyleń standardowych stopy zwrotu od wartości oczekiwanej) ceny złota jest daleki od wartości 2, kiedy to należy wycofać z inwestycji. Wskaźnik ten osiągając poziom 2 mówi, że rynek jest „przegrzany” a prawdopodobieństwo odwrócenia trendu jest bliskie jedynki. Rekord wartości złota z września 2011 roku wynoszący 1921 USD/oz spowodował, że omawiany wskaźnik doszedł do poziomu 1. Płynące wnioski są jasne – do bańki spekulacyjnej jest jeszcze daleko.

Łukasz Zembik
Dział Analiz Mennicy Wrocławskiej

www.mennicawroclawska.pl

[sam id=”3″ codes=”true”]

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.