Najwięksi producenci złota: Barrick Gold

0

Rosnące zainteresowanie rynkiem złota w Polsce wymaga od nas również przybliżenia nieco sylwetek największych światowych firm zajmujących się wydobyciem tego metalu. W branży tej dominują przede wszystkim spółki zarejestrowane w krajach anglosaskich (USA, Kanada, Australia), które w ostatnich latach zanotowały pokaźne zyski i znaczny wzrost wydobycia. Na początek zajmiemy się liderem rynku, kanadyjskim koncernem Barrick Gold Corporation.

 

Mający swoją główną siedzibę w Toronto Barrick Gold jest obecnie największym producentem złota na świecie. Korporacja w swoich oddziałach na kilku kontynentach zatrudnia ponad 20 tysięcy pracowników, w roku 2011 zanotowała przychód w wysokości  przekraczającej 14 miliardów dolarów. Obecnie Barrick Gold prowadzi wydobycie w kilku regionach świata: w Ameryce Północnej, Ameryce Południowej, Afryce oraz w Australii, jest też członkiem World Gold Council.

Historia Barrick Gold

Historia Barrick Gold jest interesująca nie tylko z punktu widzenia rynku złota, ale również stanowi świetny przykład firmy, która potrafiła rozwinąć swój potencjał w branży, która nie rokowała szczególnie dużych perspektyw rozwoju. Swoją działalność firma koncentrowała początkowo na branży paliw kopalnych, przede wszystkim na ropie i gazie jako Barrick Petroleum Corporation, jednak w pierwszej połowie lat 80-tych XX wieku zainwestowała w swoją pierwszą, mieszczącą się na północy prowincji Ontario kopalnię złota. W kolejnych latach Barrick, na którego czele stał urodzony w 1927 roku w Budapeszcie Peter Munk, rozszerzał działalność na tym polu kupując udziały w złożach mieszczących się na terenie Ameryki Północnej: Quebecu, Utah i przede wszystkim w Nevadzie. Tamtejsze złoża zwane „Goldstrike” okazały się bowiem najbogatszymi istniejącymi w całej Ameryce Północnej i tym samym stały się istotnym źródłem potęgi Barrick.

W latach 90-tych, po zakupie kolejnych spółek wydobywczych koncern powoli awansował do światowej czołówki. Bardzo ważną decyzją był zakup w 1994 roku Lac Minerals Ltd, będącej wówczas największą firmą działającą na rynku złota w obu Amerykach. Przejęcie Lac Minerals zaowocowało awansem Barrick na trzecie miejsce największych firm wydobywających złoto na świecie. W wyniku tej transakcji korporacja stała się właścicielem bogatych w złoto złóż „El Indio” leżących w paśmie Andów.

Święta w apartamencie od 260 zł/doba (4 os.) - SPRAWDŹ

 

Zwanych doszło również do poszerzenia obszaru działalności Barrick, gdyż wszedł on w posiadanie kopalni w Chile, a już wkrótce (w 1996 roku) stał się właścicielem kopalni w Peru oraz w Argentynie. Kolejnym terenem ekspansji stało się zagłębie światowego przemysłu wydobywczego, czyli Republika Południowej Afryki, która stała się przyczółkiem do dalszych inwestycji na kontynencie afrykańskim (przede wszystkim w Tanzanii). Po zakupie amerykańskiej Homemake Mining Company Barrick Gold Corporation (nazwę zmieniono w 1995 roku) stała się drugim największym wydobywcą złota na świecie. Pozycję lidera zdobyła w 2005 po wchłonięciu w wartej blisko 10 miliardów transakcji spółki Placer Dome, wkrótce też zmieniła się koniunktura i złoto znacznie zyskało na wartości.

Tajemnica sukcesu

Cynik9 we wpisie w roku 2007 za jedną z przyczyn sukcesu Barrick Gold uznał fakt, że koncern ten był prawdziwym „królem hedgingu” – po raz pierwszy bowiem w tej branży wyprzedawał całą swoją produkcję na wiele lat naprzód po ustalonych z góry cenach.  W momencie kiedy ceny złota były niskie a perspektywy rynku niezbyt obiecujące tego typu strategia mogła się opłacać, z punktu widzenia kilku lat naprzód istniało bowiem ryzyko, że zakupiony kruszec będzie znacznie tańszy. Ta strategia pozwoliła jednak Munkowi na zgromadzenie znacznego kapitału i dalsze inwestycje – przede wszystkim dokonywane w latach 80. i 90. zakupy kolejnych terenów złotonośnych oraz powolne rozszerzanie swojej działalności na inne kontynenty.

Obecnie Barrick Gold jest posiadaczem największych, wynoszących 140 milionów uncji (3 968 tony) zasobów złota na świecie, w tym aż 65% znajduje się w takich państwach jak USA, Australia, Chile i Kanada. Równocześnie trwają poszukiwania nowych żył złota, na rok 2011 zapowiadano zwiększenie budżetu na poszukiwania o blisko 50% sięgając 320-340 milionów dolarów, z czego aż 43% trafi do Ameryki Północnej. Badania przeprowadzane będą w pierwszej kolejności w pasie „Goldstrike” znajdującym się na północy stanu Nevada, pozostałe zaś przede wszystkim we wspomnianym już pasie „El Indio” na terytorium Chile i Argentyny,  a także w Papui-Nowej Gwinei.

Widać wyraźnie, że pomimo ekspansji na inne kontynenty Barrick stara się utrzymywać pewną hierarchię w lokowaniu inwestycji. Potwierdza to z resztą poniższy wykres, pochodzący z Barrick Gold Annual Report 2010 odzwierciedlający stan na 30 grudnia 2010 roku. Ponad 2/3 rezerw znajduje się w obu Amerykach, a pozostałe złoża stanowią jedynie skromny ułamek ich majątku. Rezerwy afrykańskie nie uwzględniają przy tym zasobów utworzonej w marcu 2010 roku spółki African Barrick Gold, w której Barrick Gold posiada 74 procent udziałów.

Źródło: Barrick Gold Annual Report 2010

Ostatni znaczący wzrost cen złota sprawił, że Barrick zanotował znaczne zyski sięgające ponad 4 miliardy dolarów:

Barrick Gold's net income 2008-2011
You will find more statistics at Statista

Niedostępne są jeszcze całościowe dane podsumowujące rok 2012. Poprzedni raport ukazał się końcem marca ubiegłego roku, opublikowane dane prezentowały się bardzo obiecująco. Czy w podobnego podsumowania możemy się spodziewać za rok ubiegły? Rok 2012 nie był dla Barrick rokiem łatwym. Chociaż wysokie ceny złota z pewnością wpłyną na przychody firmy, to jednak pojawiło się wiele problemów, którym firma musiała stawić czoła.

Problemy w 2012 roku

O Barrick Gold było w zeszłym roku głośno przede wszystkim w związku z planami sprzedaży całości procent udziałów we wspomnianej londyńskiej spółce African Barrick Gold chińskiemu państwowemu koncernowi China National Gold. Spółka działa na terytorium Tanzanii i uważano, że jej zakup przez CNG może być dowodem na rosnącą ekspansję Państwa Środka w tym kraju. Ostatecznie na początku stycznia br. ogłoszono, że rozmowy zakończyły się fiaskiem, a w efekcie akcje spółki spadły o jedną piątą. Greg Hawkins jej prezes, w udzielonym pod koniec stycznia dla brytyjskiego „The Telegraph” wywiadzie, stwierdził, że Chińczyków mogła wystraszyć kompleksowość inwestycji, do tej pory bowiem w Tanzanii zajmowali się jedynie budową infrastruktury. Zakup dużej firmy wydobywczej wiązałby się ze znacznie poważniejszymi wyzwaniami, które zdaniem Hawkinsa przesądziły o odstąpieniu od decyzji zakupów.

Trudna była również sytuacja przy uruchomieniu nowej kopalni w Papui-Nowej Gwinei, której działalność była zawieszona od 2009 roku i dopiero interwencja wojsk rządowych pod koniec marca 2012 doprowadziła do jej ponownego otwarcia. Należąca do Barrick spółka Porgera jest jednym z najważniejszych projektów wydobywczych koncernu, który jak przyznał aktualny prezes Jamie Sokalsky musi się borykać z coraz mniejszą ilością nowo odkrytych złóż oraz z rosnącymi kosztami wydobycia. Przykładowo, ponad 20 lat temu w roku 1991 odkryto aż 11 nowych złóż, podczas gdy w roku ubiegłym udało się odnaleźć jedynie trzy. Jego zdaniem nie ma się co spodziewać że w najbliższym czasie pojawi się wiele nowych kopalni, problemem jest natomiast to, że powoli wyczerpują się dotychczas istniejące złoża.

Bartosz Wilk

[sam id=”3″ codes=”true”]

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.