Złote korelacje

0

Cena złota to skomplikowana zmienna. Wynika to z faktu, że zapotrzebowanie na ten walor uwarunkowane jest różnymi motywami, a te z kolei ściśle zależne są od warunków makroekonomicznych na świecie. Przewidzenie dynamiki popytu stanowi obecnie znaczne utrudnienie.


Od momentu upadku systemu walutowego z BrettonWoods  w 1970 roku, co było skutkiem wstrzymania przez Stany Zjednoczone wymiany dolara na złoto, ceny szlachetnego metalu weszły w długoterminowy trend wzrostowy. Pierwszy zauważalny wzrost wartości złota nastąpił podczas  fali wydarzeń  lat 70 XX wieku związanych z zawirowaniami wojny na linii Iran – Irak, sowieckiej inwazji na Afganistan, drugim kryzysem naftowym oraz silnym wzrostem inflacyjnym państw Zachodu. Od 2001 roku kurs królewskiego metalu odnotowuje diametralnie większy przyrost wartości. Zjawisko to po części wiąże się ze słabością strony podażowej. Jednak o tak silnym wzroście cen oraz większej zmienności przesądziły w głównej mierze napięcia geopolityczne zapoczątkowane  11 września 2001 roku, pojawienie się nowych rynków w gospodarkach rozwijających się, rozwój i wpływ siły spekulacji, oraz silna deprecjacja dolara.

Właśnie słabość światowej waluty oraz kryzys rozpoczęty latem 2007 roku w dużym stopniu przyczyniły się do silnego ruchu na surowcu z $665 w lipcu 2007 do $968 w marcu 2008 roku. Późniejsza korekta była zrozumiałą reakcją rynku na spadek popytu na surowiec. Sprzedaż zasobów złota przez kraje rozwijające się przyspieszył ten proces. Kolejne dwa etapy silnej ekspansji kursu złota w kierunku północnym były spowodowane obawami zaistnienia wysokiej inflacji na skutek zwiększania przez niektóre kraje podaży pieniądza, wzmożonym popytem jubilerskim na metal ze strony Indii,zwiększaniem rezerw przez banki centralne. Na cenę złota bez wątpienia duży wpływ ma kryzys zadłużeniowy państw peryferyjnych strefy euro.  Po przetestowaniu poziomu 1200 USD/oz w 2009 roku, kurs wybił się trwale ponad tę barierę w drugiej połowie 2010 roku.
Poniższy wykres przedstawia jak dużym zmianom poddawana została nominalna oraz realna cena złota. Przeprowadzona analiza wykresowa wykazała, że od czasu kryzysu z 2007 roku nominalna wartość złota podwoiła się, natomiast realna cena złota (skorygowana o wskaźnik CPI – consumerpriceindex US) w 2010 roku nie osiągnęła swojego szczytu z lat 80 XX wieku.

Cena złota w dolarach amerykańskich w latach 1974-2010. Źródło: World Gold Council, Federal Reserve Economic Data.

Kolejny diagram pokazuje, że ceny innych surowców takich jak srebro oraz ropa wykazują podobny trend. Różnica jednak występuje w  poziomie zmienności kursów tych dóbr.  Dane historyczne klarownie pokazują, że w przeszłości różnica w cenie złota i srebra przebiegała na podobnym poziomie. Korelacja ta wynikała z wielkości popytu przemysłowego na srebro oraz popytu jubilerskiego i w niewielkiej ilości przemysłowego na złoto. Zmiany nastąpiły od 2007 roku, kiedy ta rozbieżność uległa powiększeniu. Przyczyn upatruję się w  postrzeganiu złota jako instrumentu, który „trzyma” wartość. Taka sytuacja może  trwać tak długo, jak długo będzie utrzymywać się powyższe przekonanie.

Cena złota, srebra oraz ropy w dolarach amerykańskich w latach 1974-2010. Źródło: World Gold Council, London Bullion Market Association, Federal Reserve Economic Data.

Jak już zapewne wielokrotnie było wspominane, złoto to główne zabezpieczenie przed wzrostem inflacji. Wykres poniżej dokładnie pokazuje korelację ceny złota nominowanej w dolarach amerykańskich ze stopą inflacji w USA na przełomie lat 1974-2010.  Uśredniając korelacja jest z reguły dodatnia. Zdarzają się jednak okresy, kiedy przybierała ona znak ujemny. To głównie okres lat 80 XX w. Zasięg geopolitycznych wydarzeń dotknął rynki finansowe, w tym notowania złota. Lata 80-te to spadek wartości szlachetnego metalu z poziomu 910 dolarów do 297 dolarów w  połowie 1982 roku.  Lata 1988-91 to silna aprecjacja dolara, duża podaż na rynek szlachetnego metalu. To doprowadziło do kolejnych zniżek kursu złota przy stosunkowo płaskiej inflacji. Rok 1991 też wyróżnił się ujemną zależnością. Mimo stabilnej ceny złota, stopa inflacji w USA drastycznie spadła. W 1993 roku z powodu obaw o wzrost inflacji, wartość kruszcu lekko wzrosła. Efektemzaciskania przez Rezerwę Federalną polityki monetarnej była redukcja inflacyjna. W 1997 roku, w następstwie kryzysu azjatyckiego oraz redukcji popytu na surowiec, cena złota uległa przecenie. Stopa inflacji w USA odnotowała wzrost, po długim okresie obniżek. Początek XXI w. przyniósł kolejną ujemną korelację. Spadek cen w największej gospodarce świata spotkał się z silnym wzrostem cen złota, który był efektem silnego popytu inwestycyjnego w rozwiniętych państwach.  Duże zainteresowanie inwestycjami w kruszec to wynik niskich stóp zwrotu z rynku akcyjnego oraz rosnąca globalna niepewność. Ostatnią sytuację negatywnej zależności cen złota oraz stopy inflacji rynek doświadczył w 2008 roku, co było spowodowane kryzysem hipotecznym w USA oraz powiększającą się obawą o dalsze losy rynków finansowych.

Korelacja cen złota i stopy inflacji w USA w latach 1977-2010. Źródło: International Monetary Fund, World Gold Council.

W odpowiedzi na kryzys finansowy z 2007 roku, banki centralne (EBC, Federal Reserve, Bank of England, Bank of Japan) zaczęły stosować luźną politykę monetarną aby uniknąć finansowej zapaści. Celem było zwiększenie płynności. W okresie od połowy 2006 roku do połowy 2008 roku w państwach z grupy G4 (USA, UK, Japonia, strefa euro) roczny średni wzrost podaży pieniądza wzrósł z 9% do 15%. Zwiększenie płynności przełożyło się na wzrost stopy inflacji przy jednoczesnym wzroście cen złota. Kolejny wykres obrazuje dodatnią korelację cen złota z globalną podażą pieniądza=. Średni wskaźnik korelacji to 0,40.  Oczywiście zdarzyły się w historii pewne odchylenia, szczególnie w latach 90 XX wieku. W okresie od 1993 do 1994 roku malejąca podaż pieniądza w Stanach Zjednoczonych (USA walczyła wówczas z inflacją) natrafiła na wzrost cen kruszcu. Zdarzenie to tłumaczy się ograniczonym pozbywaniem się surowca przez banki centralne oraz wzmożonym popytem na skutek oczekiwań inflacyjnych.

Korelacja cen złota z globalną podażą pieniądza w latach 1988-2010. Żródło: IMF, Federal Reserve Economic Data, Bank of England statistics, ECB, WGC.

Inną zmienną, wobec której cena złota wykazuje wysoki stopień regularności zachowań, jest kurs dolara. Kwotowanie surowca w dolarach amerykańskich powoduje, że źródło zmienności notowań szlachetnego metalu tkwi w zmianach kursowych. Silna ujemna korelacja powoduje, że na skutek spadku wartości dolara, cena złota rośnie. Surowiec stanowi zabezpieczenie przed słabą walutą amerykańska. Deprecjacja jej powoduje spadek siły nabywczej międzynarodowych inwestorów, którzy w takich sytuacjach szukają alternatywnych rozwiązań.

Korelacja cen złota oraz wskaźnika wartości dolara  (US dolar exchange rate) w latach 1974-2010. Źródło: IMF, Federal ReserveEconomic Data, WGC.
Interesującym zjawiskiem jest zestawienie cen złota z indeksami giełdowymi. Rzeczywiście zysk z inwestycji, jakie daje rynek akcyjny, może stanowić pewnego rodzaju koszt alternatywny posiadania złota. Im jest on wyższy, inwestorzy powinni zwiększać zaangażowanie na rynku papierów udziałowych oraz jednocześnie redukować ekspozycję swojej inwestycji  na surowiec. Niestety korelacja pomiędzy cenami metalu szlachetnego a indeksem giełdy amerykańskiej S&P 500 wykazuje dużą słabość, przez co ciężko zaobserwować regularność oraz powtarzalność zachowań obydwu kursów. Ujemną zależność możemy zaobserwować w krótkich okresach czasowych, którymi są zazwyczaj lata zawirowań na globalnych rynkach finansowych. Przykład może stanowić czas od października 2007 roku do września 2008 roku oraz listopad 2008 – kwiecień 2010, kiedy to uśredniony indeks korelacji wynosił odpowiednio -63% oraz -10%.

Korelacja cen złota oraz indeksu Standard &Poors 500 w latach 1974-2010. Żródło: EBC (Statistical Data Warehouse), WGC.

Analizując wpływ kryzysu finansowego na wartość szlachetnego metalu warte uwagi jest zestawienie cen badanego precjoza wraz z poziomem spread-u obligacji wybranych państw peryferyjnych.  Wykres przedstawia różnice oprocentowania 5 letnich obligacji Grecji, Irlandii oraz Hiszpanii do 5 letnich niemieckich bundów,  które stanowią benchmark. Rzeczą oczywistą jest, że wzrost oprocentowania obligacji rządowych budzi większe obawy, rosną bowiem koszty obsługi zadłużenia kraju. Choć badany okres jest stosunkowo krótki, zauważyć można silną dodatnią korelacje.  Zatem wpływ problemów, z jakimi borykają się kraje ze Starego Kontynentu nie są bez znaczenia na wartość złota.

Korelacja cen złota oraz spread-u obligacyjnego w strefie euro – wybrane państwa.Źródło: Bloomberg, WGC.

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.