Złoto i wolność w jednym stoją domu

0

 

Zgodnie z libertariańską tradycją idee wolności, w tym swobody gospodarczej w szczególności, stawiamy w TwoNuggets wysoko.  Łączą się one z naszą filozofią inwestycyjną, uwzględniającą  m.in. pozycję w złocie fizycznym jako trwały składnik każdego rozsądnie skonstruowanego portfela długoterminowego inwestora.

Złoto pełni w portfelu szereg istotnych funkcji, w  tym funkcję polisy ubezpieczeniowej dla reszty portfela.  Ubezpieczenia przed czym?   Dobre pytanie,  bo obiekt ubezpieczenia jest ma wiele stron.  Najprostszą do zrozumienia jest rola zabezpieczenia przed inflacją – złoto trzyma wartość gdy rozcieńczane bez granic papierowe waluty wartość tę tracą.   Ale tę rolę polisy ubezpieczeniowej  pełnią również inne rzeczy,  w tym często sektor nieruchomości.  Rola złota tutaj nie jest unikalna.

Tam gdzie złoto nie ma sobie równych jest inna rola „ubezpieczeniowa” – ubezpieczenie przeciwko  szaleństwu rządzących w turbulentnym okresie w który zdajemy się wchodzić.  Czterdziestoletni okres fiat money dobiega powoli końca.   Konwulsje kryzysu  w którym spowita jest Europa widoczne są  już dla wszystkich.  Zamiast skonfrontować problem i mu zaradzić klasa polityczna,   sama będąca produktem nieograniczonego kredytu związanego z papierowym pieniądzem fiat,  trzyma się jego kurczowo.  W jego obronie nie waha się rabować własnych społeczeństw po to aby ratować prywatne banki których upadek prowadzić rzekomo ma do końca świata.   Do końca ich świata owszem,  doprowadzi.  Ale świat od tego się nie zawali a raczej odetchnie z ulgą  budując nowy system monetarny,  lepszy i pozbawiony wad starego.

Zanim złoto ukonstytuuje się jako część tego systemu klasa polityczna nie zawaha się wydać mu wojny próbując ograniczyć nim obrót,  prawdopodobnie opodatkowując je  a być może nawet  usiłując je skonfiskować.  Nie byłoby to zresztą bez precedensu – prez. Roosevelt skonfiskował  złoto Amerykanom w 1933. Przedstawiany długo jako niepotrzebny nikomu ten keynezjański „barbarzyński relikt”  nabiera znowu znaczenia i to pierwszoplanowego – szalupy ratunkowej dla myślącego inwestora,  pośród morza papieru tracącego stale wartość.   I dużo więcej.  Złoto wysunęło się na czoło jako zdecydowanie najlepsza inwestycja nie tylko ostatniej dekady,  w której nie miało równych,  ale także ostatnich trzydziestu lat.

Oto co na temat złota i wolności miał do powiedzenia nie kto inny jak młody Alan Greenspan,  wówczas związany z kręgiem wpływowej libertarianki Ayn Rand:

Bez standardu złota nie jest możliwe ochronienie oszczędności przez ich konfiskatą w drodze inflacji. Nie ma bezpiecznej przystani. Gdyby była, rząd musiałby ją zdelegalizować, tak jak uczynił to ze złotem.(1) Gdyby każdy postanowił, na przykład, zamienić swoje wkłady bankowe na srebro, miedź czy inne dobro materialne, i następnie odmówił przyjmowania papieru jako zapłaty za inne dobra, depozyty bankowe straciłyby siłę nabywczą i tworzony przez rząd kredyt bankowy byłby jako środek nabywczy bezwartościowy.

Polityka finansowa państwa opiekuńczego wymaga aby właściciele mienia nie mieli żadnej możliwości obrony. To jest brudny sekret tyrad polityków państwa opiekuńczego przeciwko złotu. “Deficit spending”(2) jest po prostu metodą konfiskaty mienia. Złoto stoi na drodze tego podstępnego procesu. Stoi na straży prawa własności. Gdy ktoś to pojmie, z łatwością zrozumie antagonizm polityków do standardu złota.

Alan Greenspan, 1967, in GOLD AND ECONOMIC FREEDOM

(1)Greenspan pisał to w okresie gdy posiadanie złota było nielegalne w USA
(2)Idea J.M.Keynesa państwa wydającego więcej niż ma dochodu

Cóż za paradoks!  Jeden że po czterdziestu czterech latach słowa Greenspana są bardziej aktualne niż kiedykolwiek.  Drugi że po tych latach sir Alan cieszy się na emeryturze wolnością, w szczególności gospodarczą,  po tym jak sprzeniewierzył  się swoim wcześniejszym ideałom jako długoletni szef FEDu. Podejrzewamy jednak że wpływy z publikacji swoich wspomnień lokuje w żółtym metalu…  Nie tak dawno w końcu nawoływał do restytucji standardu złota.  To paradoks numer trzy.

Nic nie zmienia to trafności ujęcia problemu, które sformułował dawno temu i które przejdzie do annałów libertarianizmu. Stanowi wiecznie aktualne memento, do wycięcia i do powieszenia nad łóżkiem… Szczególnie powinno to zainteresować tych którzy wciąż jeszcze wierzą w rządową  „rekapitalizację”  zbankrutowanych banków  w drodze rabunku podatnika i  w oszczędzanie papierowych złotych na emeryturę na bezpiecznych lokatach bankowych.

cynik9

TwoNuggets Newsletter ©2011 TwoNuggets AG


 

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.