Złoto najniżej od początku roku

0

Od poniedziałku cena złotego kruszcu ponownie spadała, osiągając wczoraj wartość najniższą od początku roku – 1644 dolary za uncje. Kolejne linie wsparcia usytuowane są na poziomie 1640 i 1632 dolarów, linie oporu zaś kształtują się obecnie na poziomie 1655 i 1662 dolarów.

Co dalej?

wykres1

Na pewno do końca tygodnia możemy spodziewać się zmniejszonego obrotu złotym kruszcem gdyż z powodu obchodów Nowego Roku Księżycowego w Chinach tamtejsze giełdy są zamknięte.

Z kolei większą uwagę w najbliższych dniach powinno skupić się na Kraju Kwitnącej Wiśni. Rozpoczęte w zeszłym roku działania rządu japońskiego zmierzające do wywołania inflacji
i ożywienia gospodarki wywołały wahania kursu jena. W rezultacie złoto notowane w jenach japońskich zanotowało roczną stopę zwrotu w wysokości 19,9%. Rząd Japonii tłumaczy, że kurs waluty jest jedynie efektem ubocznym w walce z deflacją.

Święta w apartamencie od 260 zł/doba (4 os.) - SPRAWDŹ

 

Takie działania nie spotykają się jednak z aprobatą G7 i nie ulega wątpliwości, że Japonia będzie jednym z głównych tematów na spotkaniu przedstawicieli grupy G20 zaplanowanej na najbliższy weekend w Moskwie. Podobnie deprecjacje swojej waluty (celową bądź nie) mogą tłumaczyć chociażby Stany Zjednoczone (jako efekt uboczny próby zmniejszenia bezrobocia), czy Szwajcaria (która zdecydowanie sygnalizuje, że frank nie może być już mocniejszy i najlepiej gdyby się osłabiał). Dalsze spięcia walutowe mogą przyczynić się w rezultacie do wzrostu cen złota zarówno w najbliższych dniach jak i w dłuższym horyzoncie.

W czwartek warto obserwować informacje o PKB za IV kwartał dla Francji, Niemiec, Włoch jak i całego Eurolandu. Widmo dalszej recesji powinno również pomóc w odwróceniu się trendu na kursie złota. W piątek warto skupić uwagę na wspomnianej wcześniej walce Ameryki z bezrobociem i wyczekiwać informacji o liczbie nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Wracając do Japonii nie można zapomnieć o odczytach danych dotyczących PKB i wysokości stóp procentowych (czwartek), jak również informacji o produkcji przemysłowej (piątek).

Dodatkowymi impulsami przemawiającymi za wzrostem cen złota mogą być: ostatnie osłabienie dolara względem euro, które powinno zwabić przynajmniej niektórych inwestorów, a także przyszłotygodniowe decyzje o ewentualnych cięciach wydatków w USA.

Wiele wskazuje na to, że możemy oczekiwać odwrócenia się trendu i ponownego wzrostu cen złota. Należy jednak pamiętać, że szereg pozytywnych informacji makro, niesłabnące zainteresowanie inwestorów do akcji (z jednoczesnym odsunięciem się od obligacji) lub ograniczona aktywność w zakupie złota przez takie kraje jak Chiny, Rosja czy Indie może skutkować kontynuację trendu spadkowego, a przynajmniej niedopuszczeniem do wzrostów cen złota.

Łukasz Hajduk
RynekZlota24.pl

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.