Informacja kluczem do racjonalnego inwestowania

0

Jeden z najznakomitszych ekonomistów świata David Ricardo w wieku dwudziestu jeden lat zakochał się. Niestety, został wydziedziczony przez zamożnego ojca, gdy okazało się, że jego przyszła żona nie była Żydówką, jak reszta jego rodziny. Musiał więc wziąć swój los we własne ręce i odniósł wielki sukces inwestując na londyńskiej giełdzie. Nie musiał dalej pracować więc poświęcił czas na pisanie i pracę naukową, stając się jednym z niewielu wybitnych ekonomistów, którzy się dorobili.

iphone-393080

Wydarzyło się to na przełomie XVII-go i XIX-go wieku. Jak widać można od niczego dojść do fortuny, jednak tylko nielicznym się to udaje. Czy dzisiejszy rynek kapitałowy daje taką szansę każdemu? Czy mogą zarabiać na nim tylko profesjonaliści i grube ryby? Czy dla osiągnięcia sukcesu wystarczy geniusz? Otóż jest on niezbędny ale bez rzetelnej informacji trudno byłoby nawet geniuszowi działać racjonalnie na skomplikowanym rynku finansowym.

Informacja jest podstawą do podejmowania decyzji inwestycyjnych. Gordon Gekko – bezwzględny rekin giełdowy na filmie „Wall Street” mówi: „Najcenniejszym towarem, jaki znam jest informacja”. I ma rację. Od czasów powstania pierwszej giełdy w Antwerpii w 1531 roku nic w tej kwestii się nie zmieniło. Ludzie myślą i działają tak samo. Dziś mamy tylko inne sposoby, środki techniczne i metody przekazywania informacji. Jednak w dalszym ciągu jest ona kluczowa dla podejmowania decyzji w handlu na rynku finansowym.

Jak wielką wartość może posiadać informacja niech zaświadczą fakty. Jako pierwszy w Wielkiej Brytanii o porażce Napoleona pod Waterloo dowiedział się Nathan Rothschild. Niezwłocznie udał się na londyńską giełdę, gdzie z niecierpliwością czekano na wynik bitwy z armią Napoleona. Inwestorzy, jak zawsze obserwowali działania Rothschilda, ponieważ był on już rekinem finansowym. Ten zaczął wyprzedawać obligacje rządowe Wielkiej Brytanii. Przez to odnieśli oni błędne wrażenie, że Wielka Brytania przegrała wojnę i w panice wyprzedawali posiadane obligacje. Gdy cena rządowych papierów osiągnęła niski poziom Rothschild zaczął je skupować. Kiedy do Londynu napłynęła informacja o zwycięstwie Wielkiej Brytanii, Rothshild posiadał już kontrolny pakiet obligacji brytyjskiego rządu i banku Anglii. Dało mu to możliwość kontroli i władzy nad finansami kraju.

W XIX wieku nadeszła epoka rozwoju telekomunikacji. Takie wynalazki, jak telegraf czy telefon służyły dziesiątki lat do przekazywania informacji i zawierania transakcji na rynkach finansowych i towarowych. Czasy się zmieniają i dziś broker ze słuchawką telefoniczną przechodzi do historii. Dzięki rozwojowi nowoczesnych technologii informacje są przekazywane po całym świecie poprzez łącza internetowe. Rynki finansowe opanowały specjalistyczne programy do handlu zwane „platformami transakcyjnymi”, które są połączone przez internet z uczestnikami rynku. Każdy może taką platformę otrzymać bezpłatnie od brokera i z dowolnego miejsca samodzielnie zawierać transakcje na osobistym komputerze, tablecie czy smartfonie, naciskać przyciski „kup” lub „sprzedaj”. Można w ten sposób handlować różnymi aktywami: akcjami, obligacjami, certyfikatami, produktami strukturyzowanymi, instrumentami pochodnymi a także towarami: złotem srebrem, ropą naftową, gazem, bawełną, kawą, mlekiem etc. Dzięki temu specjaliści nie mają już monopolu na inwestowanie i okazało się, że zawieranie transakcji na rynku kapitałowym jest podobne do każdego innego handlu, gdzie zawsze aktualna jest zasada: kupuj tanio, sprzedawaj drogo.

Każdy inwestor może mieć dostęp do informacji z pierwszej ręki, z najlepszych źródeł, jak Bloomberg czy Reuters. Dzięki temu napływ kapitału od detalicznych inwestorów jest ogromy. Poprawia to płynność rynków finansowych, co ułatwia handel i sprzyja efektywnej wycenie aktywów. Wykorzystanie na masową skalę nowoczesnych środków informacji pozwala też na obniżenie kosztów transakcyjnych. Zyskują na tym wszyscy uczestnicy rynku finansowego: domy maklerskie, brokerzy, giełdy, banki, depozytariusze, instytucje rozliczeniowe oraz inwestorzy. Jednak gwarantem sukcesu każdego inwestora jest solidna praca i wiedza.

Wykorzystanie nowoczesnych technologii pozwala też na handel on-line złotem, srebrem, platyną i palladem w Mennicy Wrocławskiej. Pod względem wartości sprzedaży, stojący do dyspozycji każdego, sklep internetowy jest jednym z największych przedsięwzięć e-commerce w Polsce. W każdej chwili z dowolnego miejsca można zapoznać się z ofertą inwestycyjną i, w oparciu o dostępne na stronie internetowej informacje, złożyć dyspozycję zakupu wybranej monety czy sztabki.

fot. pixabay.com

Przekaż dalej

O autorze

Ekspert ds. rynku metali szlachetnych Mennicy Wrocławskiej Grupa Goldenmark. Wcześniej pracował w renomowanych instytucjach finansowych, jak m.in.: Centrum Operacji Kapitałowych Banku Handlowego w Warszawie, Expandia Finance Polska, PZU Życie, Warszawskiej Giełdzie Towarowej, Investors TFI, zajmując w nich stanowiska od specjalisty do członka zarządu. Posiada bogaty dorobek publicystyczny w zakresie funkcjonowania rynku kapitałowego, instrumentów finansowych, inwestycji alternatywnych, analiz i zarządzania aktywami. Autor raportów i komentarzy ekonomicznych. Publikował w takich czasopismach, jak m.in.: Forbes, Bank, Polish Market, Rzeczpospolita, Gazeta Finansowa, Kurier Finansowy, Rynki Zagraniczne, CEO, CFO, Businessman.pl, Gazeta Prawna, Gazeta Wyborcza oraz internetowych portalach finansowych.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.