Po godzinach, Promowane

Alternatywna emerytura cz. 1

Miliony Polaków dowiadują się z listów od ZUS jak niewielkie emerytury czekają ich za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. „Lepiej już było” zdaje się kwitować swój przekaz ZUS. W tej sytuacji warto się przyjrzeć alternatywnym sposobom na zapewnienie sobie godziwej emerytury. Ziemia, wino, sztuka czy złoto to instrumenty, które wielu Polaków już traktuje jak inwestycję. Czas na nie spojrzeć także w kontekście emerytury.

Alternatywna emerytura cz. 1

Doskonałym przykładem jest złoto, które od kilku lat dynamicznie zyskuje na popularności. Rynek tego kruszcu rośnie w Polsce w tempie ok. 100 procent rocznie i to już od kilku lat. Tak potężny trend każe zadać sobie pytanie co powoduje tak duże zainteresowanie nietypową przecież inwestycją lokowania swoich środków w złote monety i sztabki? Czy to zwykła moda, która szerzy się nad Wisłą, a przyszła zza Odry, czy być może nowy trend inwestycyjny, za którym stoi brak wiary w polską złotówkę?

Odpowiedzi należy szukać w zjawiskach makroekonomicznych, które miały zdecydowany wpływ na wzrost popularności inwestycji alternatywnych. Patrząc na dane sprzedażowe można dojść do wniosku, że Polacy na nowo odkryli królewski metal w 2008 roku, kiedy po upadku banku Lehman Brothers doszła do Polski pierwsza fala kryzysu.

Od tego czasu złoto postrzegane jest jako bezpieczna przystań, a stopy zwrotu stale wygrywają z lokatami bankowymi. Tylko w 2011 roku na złocie można było osiągnąć zysk na poziomie ponad 29%. W 2012 roku polscy inwestorzy mogli odnotować stratę w wysokości 5 procent. Warto jednak podkreślić, że chodzi o inwestycję w złoto wyrażoną w złotówkach. W 160 walutach świata złoto wciąż zyskiwało. Z czego to wynika?

Złoto od wielu lat regularnie umacnia się w stosunku do większości walut, te z kolei Tracą swoją wartość nabywczą w stosunku do kruszcu. W 2012 roku Euro straciło 4,6 procent, dolar 6,4 procent. Sporo walut traciło po kilka lub kilkanaście procent, a rekordziści nawet po kilkadziesiąt lub kilkaset. Na drugim biegunie były nieliczne waluty takie jak złoty, forint. Ta sytuacja tylko potwierdza, że złoto to pieniądz, który niepodzielnie rządzi od kilku tysięcy lat ze względu na niespotykaną nigdzie indziej charakterystykę transferu siły nabywczej naszych środków finansowych.Nic tak dobrze nie zachowuje odporności na zawirowania finansowe, przewroty, rewolucje, upadki systemu monetarnego czy wojny.

Polacy szczególnie dotkliwie odczuli niestabilność polskiej waluty podczas okresów przemian ustrojowych – pierwsza i druga wojna światowa, a potem okres komunizmu były dla naszych oszczędności zabójcze, chyba że trzymaliśmy je w złocie. Wejście w gospodarkę kapitałową również ukazało słabość złotówki z hiperinflacją lat dziewięćdziesiątych – ponownie jedynym rozsądnym sposobem na przejście suchą stopą przez okres szalejących cen i spadającej wartości oszczędności było akumulowanie złota również poprzez kupowanie słynnych radzieckich obrączek i sygnetów od sąsiadów zza wschodniej granicy.

ZUS promuje złoto?

Alternatywna emerytura cz. 1

Jednym z bardzo istotnych czynników w popularyzacji złota w Polsce może być słabość systemu emerytalnego, który jest niewydajny. Wzrost zainteresowania złotem zbiega się w czasie z dezintegracją systemu emerytalnego i brakiem wiary Polaków w finansowe zabezpieczenie na starość przez państwo.

Obecny kształt przewiduje, że aktywne zawodowo pokolenie utrzymuje starsze pokolenie, które przebywa już na emeryturze. Dziś na jednego emeryta pracuje pięć osób, w 2050 roku będą to już tylko dwie osoby! Przy starzejącej się populacji doprowadzi to do całkowitego rozpadu systemu emerytalnego w ciągu najbliższych 20-30 lat. Osoby, które nie wierzą w system zapewniony przez państwo odkładają samodzielnie na emeryturę. Coraz częściej złoto akumulowane w stałych, miesięcznych zakupach staje się częścią naszego portfela emerytalnego. Inwestycje regularne uśredniają cenę i pozwalają unikać jej dużych wahań.

Pogłębianie się kryzysu strefy Euro otwiera oczy euro-optymistom. Idylliczna wizja wspólnego kontynentu, który posługuje się jedną walutą w oderwaniu od lokalnych uwarunkowań ekonomicznych okazuje się błędnym założeniem. Próby oddłużenia państw południa kończą się dodrukiem pieniędzy przez Europejski Bank Centralny, co z kolei wpływa na coraz wyższe ceny surowców, w tym złota.
Analizując możliwości bezpiecznego lokowania środków w tak trudnym otoczeniu ekonomicznym dochodzimy do wniosku, jak niewiele jest ciekawych alternatyw inwestycyjnych. Biorąc pod uwagę długoterminowy charakter inwestycji i najwyższy poziom bezpieczeństwa lokowanych środków złoto jaki się jako bardzo interesująca alternatywa, której nie sposób pominąć.

Przeczytaj także: Alternatywna emerytura cz. 2

Piotr Wojda

Mennica Wrocławska

Alternatywna emerytura cz. 1

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/5 (0 votes cast)

O Piotr Wojda

Wiceprezes spółki Mennica Wrocławska, lidera na rynku obrotu metalami szlachetnymi. Współwłaściciel sklepu bulioner.pl, pierwszego w Polsce sklepu internetowego ze złotem inwestycyjnym. Specjalista z zakresu rynku złota w Polsce i na świecie z wieloletnim doświadczeniem w zakresie inwestycji alternatywnych. Autor licznych komentarzy i felietonów propagujących powrót do standardu złota. Zwolennik szkoły austriackiej w ekonomii.  Absolwent prestiżowej uczelni Lunds Universitet z zakresu prawa praw człowieka. Prywatnie podróżnik, zapaśnik, paralotniarz, motocyklista, wspinacz i alpinista.

Trackbacki / Pingi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− sześć = 2

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>