Złoto w Indiach

1

Indie są obecnie drugim po Chinach konsumentem złota na świecie. Zmiana na pozycji lidera nastąpiła w ubiegłym roku. Jednak Indie w dalszym ciągu odgrywają kluczową rolę na globalnym rynku złota.

indie

W Indiach od wieków złoto jest ściśle powiązane z kulturą i religią. Hindusi traktują złoto jako symbol dobrobytu, czystości i szczęścia. Do tradycji należy obdarowywanie  złotem osób bliskich przy okazji ważnych uroczystości, szczególnie podczas obchodów święta Diwali lub ceremonii ślubnych. Złoto, jakim zostaje obdarowana panna młoda jest jej wyłączną własnością i stanowi zabezpieczenie materialne na wypadek rozwodu. Stąd rodzina i przyjaciele nie szczędzą jej złotych precjozów.

Szacuje się, że w posiadaniu mieszkańców Indii znajduje się 18 tysięcy ton złota. Jest to więcej niż jedna dziesiąta złota znajdującego się na całym świecie. Około 7% oszczędności gospodarstw domowych w Indiach jest ulokowanych w złocie. Jest ono nabywane przede wszystkim w postaci biżuterii, którą traktuje się również jako inwestycję. W ciągu ostatnich dziesięciu lat 75% popytu na złoto w Indiach generował przemysł jubilerski, z czego 2/3 pochodziło od mieszkańców z obszarów wiejskich. Złoto okazało się świetnym zabezpieczeniem przed inflacją i dewaluacją lokalnej waluty – od 2001 roku jego cena wyrażona w rupiach wzrosła blisko 8 razy i nawet teraz po spadku notowań jest ono 6 razy droższe niż na początku bieżącego stulecia.

Ponad 90% złota znajdującego się w Indiach pochodzi z importu. Metal ten jest tam drugą co do wartości pozycją importową po ropie naftowej. Przez lata Indie były największym importerem złota aż do ubiegłego roku, kiedy zostały wyprzedzone przez Chiny. Przyczyną zmiany miejsc były ograniczenia w zakresie importu złota wprowadzone przez bank centralny w połowie ubiegłego roku, co miało na celu zahamowanie wzrostu deficytu na rachunku bieżącym oraz deprecjacji rupii. W efekcie od maja do września import złota spadł pięciokrotnie. Oficjalne zakupy konsumenckie złota w drugiej połowie ubiegłego roku były o 24% niższe niż w analogicznym okresie 2012 roku.

Zobacz w Mysaver TV

Podobnie było w pierwszych miesiącach tego roku – w I kwartale popyt konsumpcyjny według danych World Gold Council był o 26% niższy niż rok wcześniej i kształtował się na poziomie 190 ton. Ograniczenia w podaży nie zmieniły jednak sentymentu do złota, tylko uaktywniły przemyt.

Obecnie trudno dokładnie oszacować ile złota kupują mieszkańcy Indii, gdyż kwitnie czarny rynek. Silnie wzrosły marże sprzedażowe, osiągając na koniec ubiegłego roku poziom 25% a obecnie wynoszą 15%. Najwięcej złota jest szmuglowane z Singapuru, Sri Lanki a także krajów Bliskiego Wschodu. Zazwyczaj nielegalny transport odbywa się drogą lotniczą. Tak więc oficjalne statystyki nie odzwierciedlają faktycznej wielkości zakupów złota dokonywanych przez mieszkańców Indii, które mogą być znacząco wyższe.

Indie to drugi pod względem liczebności populacji kraj na świecie. Stąd roczny popyt konsumpcyjny przypadający na mieszkańca jest tam stosunkowo niski i stanowi zaledwie 0,8 grama. W efekcie Indie zajmują w tym względzie 17. miejsce na świecie, plasując się bezpośrednio za Chinami (0,94 grama). Największy na świecie wskaźnik popytu per capita dotyczy Hong Kongu, gdzie na każdego mieszkańca przypada 10 razy więcej złota konsumpcyjnego niż w Indiach.

Bank centralny Indii jest zobowiązany do utrzymywania stałej ilości złota, w które powinno być ulokowane co najmniej 1,15 mld rupii. W 2009 roku indyjskie rezerwy złota zostały powiększone o 200 ton złota zakupionego od Międzynarodowego Funduszu Walutowego za kwotę 6,7 mld dolarów. Obecnie Indie posiadają 557,7 ton złota w oficjalnych rezerwach walutowych, co daje im 11. miejsce na świecie oraz 3. miejsce wśród krajów rozwijających się (po Chinach i Rosji). Złoto stanowi 7,5% rezerw walutowych oraz 1,24% PKB Indii.

Jak podają media, w tym roku pojawiła szansa na poluzowanie restrykcji w zakresie importu złota, bowiem nowy premier Indii jest zwolennikiem tego kruszcu. Jeżeli taki scenariusz się spełni to mieszkańcy Indii będą znów mogli swobodnie nabywać złoto, co będzie miało pozytywny wpływ na popyt.

Jan Mazurek

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Ekspert Grupy Goldenmark. Wcześniej pracował w renomowanych instytucjach finansowych, jak m.in.: Centrum Operacji Kapitałowych Banku Handlowego w Warszawie, Expandia Finance Polska, PZU Życie, Warszawskiej Giełdzie Towarowej, Investors TFI, zajmując w nich stanowiska od specjalisty do członka zarządu. Posiada bogaty dorobek publicystyczny w zakresie funkcjonowania rynku kapitałowego, instrumentów finansowych, inwestycji alternatywnych, analiz i zarządzania aktywami. Autor raportów i komentarzy ekonomicznych. Publikował w takich czasopismach, jak m.in.: Forbes, Bank, Polish Market, Rzeczpospolita, Gazeta Finansowa, Kurier Finansowy, Rynki Zagraniczne, CEO, CFO, Businessman.pl, Gazeta Prawna, Gazeta Wyborcza oraz internetowych portalach finansowych.

1 komentarz

  1. Tak kochają złoto że chcą je oddać europie i usa.ciekawy przypadek pewnie znowu matactwo na zbicie ceny przez fedy sredy i banki centralne bo już nie mają czym manipulować bo pusto w skarbcach.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.