Złoto w pobliżu 1315 dolarów za uncję

0

Bardzo dobre dane z amerykańskiego rynku pracy umocniły dolara, a co za tym poszło – wywołały spadki ceny złota. Posiadacze kruszcu cały tydzień zamykają jednak na niewielkim plusie, głównie dzięki dobrym nastrojom w miniony poniedziałek.

mennica_zdj_biura_small-7

Symboliczne 0,3 proc. na uncji zyskali w minionym tygodniu posiadacze złota, jednak wynik mógł być dużo lepszy. Bardzo udany był zwłaszcza poniedziałek – w ciągu niespełna kilkudziesięciu minut surowiec zyskał około 15 dolarów i zbliżył się do 3-miesięcznych maksimów na poziomie 1330 dolarów za uncję. Druga część tygodnia przyniosła jednak realizację zysków i metal zamknął się w piątek w pobliżu 1315 dolarów.

Umocnienie złota w pierwszej części tygodnia to efekt znacznych spadków wartości dolara. Euro w stosunku do amerykańskiej waluty osiągnęło w poniedziałek wartość niemal 1,37, czyli najwyżej od połowy maja tego roku. Co jednak ciekawe, ciężko znaleźć bezpośrednią przyczynę takiego zachowania. Publikowane w tym dniu raporty miały raczej niewielki kaliber – indeks PMI z rejonu Chicago, czyli jednego z najważniejszych okręgów przemysłowych na świecie, osiągnął w czerwcu wynik 62,6 punktu, wobec 65,5 punktu miesiąc wcześniej. Dynamika okazała się ujemna, aczkolwiek nie ma mowy o żadnym większym zaskoczeniu. Lepiej od oczekiwań wypadł za to indeks podpisanych umów kupna domów w USA (plus 6,1 proc. miesiąc do miesiąca względem oczekiwanych 1,5 proc.), jednak jego publikacja sugerowałaby raczej umocnienie dolara.

Cały tydzień obfitował w ważne raporty ekonomiczne, więc być może mieliśmy do czynienia ze spekulacją jednej z większych instytucji finansowych. Jeśli ktoś jednak zajął duże pozycje, licząc na dalsze spadki wartości dolara, cały tydzień może spisać na straty. Złe nastroje wśród posiadaczy amerykańskiej waluty (i przy okazji dobre nastroje dla właścicieli złota) potrwały raczej krótko i już końcówka środy przyniosła odwrócenie sił.

Goldsaver.pl

 

Pretekstem do realizacji zysków była publikacja rewelacyjnego raportu ADP, obrazującego zmianę zatrudnienia w amerykańskiej gospodarce. W czerwcu w sektorze prywatnym było to plus 281 tysięcy nowych miejsc pracy, wobec 179 tysięcy w maju i oczekiwanych 200 tysięcy. Ostatni tak dobry wynik instytut ADP opublikował w listopadzie 2012 roku. Jeśli zaś chodzi o minione 12 miesięcy, to najlepszy wynik był również w listopadzie, jednak aż o 34 tysiące słabszy od danych za czerwiec.

Publikacja ADP była jednak tylko przedsmakiem dużo ważniejszego, comiesięcznego raportu Departamentu Pracy o sytuacji na tamtejszym rynku dzień później (tym razem nie w piątek, ze względu na przypadający wtedy Dzień Niepodległości). Urząd podał, że stopa bezrobocia w USA w czerwcu zamknęła się na poziomie 6,1 procent, a nie jak oczekiwali ekonomiści – 6,3 procent. Jeszcze lepsza – i przy okazji dużo bardziej istotna od czysto statystycznego wskaźnika, jakim jest stopa bezrobocia – okazała się zmiana zatrudnienia w sektorze prywatnym. Dynamika wyniosła plus 262 tysiące, wobec oczekiwanych 210 tysięcy i wyniku 224 tysięcy w maju.

Trudno byłoby sobie wymarzyć lepszy zestaw danych dla dolara. Duża poprawa kondycji amerykańskich pracodawców przybliża bowiem wizję szybszego zakończenia QE3 (przypomnijmy, że Rezerwa Federalna skupuje od banków komercyjnych aktywa o wartości 35 miliardów dolarów miesięcznie, względem 85 miliardów dolarów w momencie uruchomienia programu), a w następstwie szybsze podniesienie stopy funduszy federalnych. I rzeczywiście – amerykańska waluta w ciągu minionego tygodnia bardzo zbliżyła się do 4-miesięcznych maksimów z połowy czerwca tego roku. Umocnienie dolara tradycyjnie zaś spowodowało odwrót inwestorów od złota.

Michał Tekliński

Przekaż dalej

O autorze

Ekspert Grupy Goldenmark. Absolwent elektroniki na Politechnice Wrocławskiej i politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie menedżerskie zdobywał w czasie kilkuletniej pracy w instytucjach samorządowych i naukowych, a także w czasie zarządzania własną firmą informatyczną. Pasjonat tzw. Trzeciego Sektora, Prezes Fundacji Politismos.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.