Analiza: Grecja winduje ceny złota

1

Głównie dzięki silnym wzrostom w poniedziałek i wtorek, kurs złota kończy miniony tydzień na ponad 2,5-proc. plusie. Dobre nastroje wśród inwestorów to zasługa przede wszystkim rosnącej globalnej awersji do ryzyka w związku z trudną sytuacją polityczną w Grecji. Rynek wycenia uncję obecnie na poziomie 1220 dolarów, czyli najwyżej od października. Czy jednak nadchodzące dni będą równie udane?

4626059291_1738480f17_b

Tylko we wtorek kurs złota poszedł w górę o 2,3 procent po tym, jak premier Grecji Antonis Samaras zapowiedział przedterminowe wybory prezydenckie. Choć rola greckiego prezydenta jest właściwie niewielka, to jednak kwestią zapalną jest tu właśnie sposób jego wybierania. Otóż w Grecji prezydenta wybiera parlament – głosuje trzystu deputowanych i żeby go ustalić, kandydat potrzebuje dwóch trzecich głosów. Problem w tym, że w rękach rządowej koalicji jest obecnie 155 głosów, czyli o wiele za mało. Jeśli nie uda się wybrać prezydenta (Nowa Demokracja i socjalistyczny PASOK mają na to trzy próby), to rząd będzie musiał podać się do dymisji, a w ciągu miesiąca powinny zostać rozpisane przedterminowe wybory parlamentarne. Inwestorzy obawiają się, że jeśli do tego by doszło, stery u władzy mogłaby przejąć lewicowa Syriza, która sprzeciwia się unijnemu planowi ratowania tamtejszej gospodarki i nie wyklucza opuszczenia strefy euro.

Obawy o reformy w zadłużonej Grecji wywołały duże wahania na rynkach akcji. Najważniejszy indeks notowany na parkiecie w Atenach w ciągu dnia stracił aż 13 procent, pociągając za sobą w dół ogromną większość europejskich grup spółek. Mocno traciły też greckie obligacje, dziesięciolatki potaniały o około 10 procent i ich oprocentowanie wyniosło już ponad 8 procent. Naturalnie zyskali na tym posiadacze złota. Kruszec wśród inwestorów wydaje się jedną z najlepszych alternatyw, kiedy na rynkach akcji lub długu „leje się krew”.

Dodatkowym czynnikiem pozytywnie wpływającym na notowania była sytuacja na rynku dolara. Amerykańska waluta osłabiła się w minionym tygodniu w stosunku do globalnego koszyka o ponad procent. Warto jednak dodać, że kiedy dolar tracił najmocniej – a więc w poniedziałek i wtorek, na rynku nie pojawiły się żadne kluczowe informacje, które sugerowałyby inwestorom odwrót od tej waluty. Zapoczątkowana w minionym tygodniu tendencja może być więc jedynie chwilowa. Tym bardziej, że na środę zapowiedziane jest ostatnie już w tym roku posiedzenie Rezerwy Federalnej, podczas którego członkowie FOMC zdecydują nie tylko o wysokości stóp procentowych, ale również zaprezentują najnowsze projekcje ekonomiczne dla amerykańskiej gospodarki.

Inwestorzy oczekują przede wszystkim, że Fed doprecyzuje termin kiedy zdecyduje się podnieść koszt pieniądza. Zwłaszcza po ostatnich danych. W poprzednim tygodniu pisaliśmy, że zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniosła w listopadzie plus 321 tysięcy, wobec 234 tysięcy miesiąc wcześniej i oczekiwanych 232 tysięcy. Był to najmocniejszy wzrost zatrudnienia od stycznia 2012 roku i równocześnie pięćdziesiąty miesiąc wzrostu z rzędu.

Kurs złota znajduje się od początku listopada w trendzie wzrostowym, w czasie którego uncja złota podrożała o niemal sto dolarów. Patrząc na notowania, w najbliższych dniach bardzo możliwa jest niewielka korekta, bowiem aktualna cena znajduje się niemal na linii górnego ograniczenia tego trendu. W nieco dalszej perspektywie złoto ma szanse na dalsze wzrosty, a najbliższym przystankiem będzie najprawdopodobniej pułap 1250 dolarów. Jeśli i on zostanie pokonany, przed inwestorami pojawi się bardzo interesująca wizja walki o dalsze wzrosty – następne poziomy oporu zawieszone są dopiero powyżej 1300 dolarów za uncję. 

 

Fot. DoctorWho, Flickr.com, CC BY-ND 2.0

Przekaż dalej

O autorze

Dyrektor ds. Rynków Międzynarodowych w Mennicy Wrocławskiej Grupa Goldenmark. Absolwent elektroniki na Politechnice Wrocławskiej i politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie menedżerskie zdobywał w czasie kilkuletniej pracy w instytucjach samorządowych i naukowych, a także w czasie zarządzania własną firmą informatyczną. Pasjonat tzw. Trzeciego Sektora, Prezes Fundacji Politismos.

1 komentarz

  1. grzes19580527 na

    Bzdury opowiadasz Drogi Panie.
    Kurs złota poszedł w górę w stosunku do PLN.
    W relacji z USD kurs się nie zmienia, więc co Grecja ma do tego?
    Widać drogi autorze, że masz ogromne parcie zaistnieć.
    Pozdrawiam.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.