Kurs uncji złota wrócił do 1200 dolarów. Kiedy koniec spadków?

0

Uncja złota straciła w minionym tygodniu około 2 procent po tym, jak Grecji udało się podpisać wstępne porozumienie ze swoimi wierzycielami. Cena znajduje się obecnie niewiele powyżej linii 1200 dolarów za uncję i po 5 tygodniach spadków z rzędu znajduje się najniżej od początku roku. Temat Aten z pewnością jednak wróci na rynek, już na początku tego tygodnia.

16550771172_5ba3662d4a_z

Grecki minister finansów Janis Warufakis uzyskał w piątek porozumienie, w ramach którego jego kraj przez najbliższe cztery miesiące nadal będzie otrzymywał pomoc finansową. Nic jednak za darmo. Przedłużenie programu zależało od podjęcia przez Greków zobowiązań do licznych reform gospodarczych. Ich plan ma zostać przedstawiony przez Warufakisa dzisiaj.

Mimo że na konkrety wciąż czekamy, a lista zostanie jeszcze poddana ocenie Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego, to światowe media tuż po zakończeniu rozmów obwieściły porozumienie sukcesem. Rynkową opinię najbardziej uspokoił fakt, że Grecja nie obrała wcześniej zapowiadanej drogi i zobowiązała się wywiązać ze swoich zobowiązań wobec wszystkich wierzycieli i w terminie. Z przebiegu spotkania zadowolona była też Eurogrupa. – Udało nam się odnaleźć wspólny grunt. To pozytywny wynik, który pozwoli nam wrócić z pracą, jaką musimy wykonać razem z Grekami, na właściwą ścieżkę – powiedział po spotkaniu europejskich ministrów finansów Jeroen Dijsselbloem.

Ciężko jednak nie mieć wrażenia, że europejscy politycy póki co robią dobrą minę do złej gry. Poniedziałkowe zatwierdzenie planu reform to bowiem nie ostatni punkt zapalny na osi czasu greckiego długu. Jeśli rozmowy z KE, MFW i EBC na przykład się przedłużą, zegar zacznie bić dużo szybciej – licząc od dzisiaj, politycy mają bowiem już tylko pięć dni do terminu spłaty greckiego długu, po przekroczeniu którego kraj znowu zbankrutuje.

Święta w apartamencie od 260 zł/doba (4 os.) - SPRAWDŹ

 

Scenariusz odwrotny, a więc szybkie przyjęcie greckiego porozumienia bez zastrzeżeń może dalej negatywnie wpływać na notowania złota, aczkolwiek potencjał do dalszych spadków jest już raczej ograniczony. Podażowej stronie rynku nie powinno się udać przebić silnego poziomu wsparcia na linii 1200 dolarów za uncję. Jeśli jednak tak się stanie, najbliższą szansą na odbicie i przełamanie trendu spadkowego będzie pułap 1175-1170 dolarów.

Popytowej stronie rynku w najbliższym tygodniu sprzyjać mogą nadchodzące wydarzenia makro. Chodzi tu nie tylko o wracające po obchodach Nowego Roku Księżycowego Chiny , ale przede wszystkim o dwudniowe przesłuchanie Janet Yellen w amerykańskim Kongresie, w czasie którego szefowa Fed zda półroczny raport na temat prowadzonej polityki monetarnej. Inwestorzy oczekują, że Yellen przyjmie bardziej „gołębi” ton, co zwiastować będzie odłożenie w czasie terminu podniesienia stóp procentowych w USA. Zwłaszcza po opublikowanych w poprzednim tygodniu zapiskach ze styczniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Wynikało z nich, że członkowie FOMC bardzo mocno dyskutowali o tym, czy zbyt szybka normalizacja polityki monetarnej nie przełoży się negatywnie na gospodarkę USA – zwłaszcza rynek pracy.

Fot. Ben Folley, Flickr.com, CC BY 2.0

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Dyrektor ds. Rynków Międzynarodowych w Mennicy Wrocławskiej Grupa Goldenmark. Absolwent elektroniki na Politechnice Wrocławskiej i politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie menedżerskie zdobywał w czasie kilkuletniej pracy w instytucjach samorządowych i naukowych, a także w czasie zarządzania własną firmą informatyczną. Pasjonat tzw. Trzeciego Sektora, Prezes Fundacji Politismos.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.