Inwestycje w złoto w 2014 roku

1

Ubiegły rok przyniósł statystycznie niewielki wzrost całkowitego popytu inwestycyjnego na złoto. Jednak zmniejszyły się zakupy złota w postaci fizycznej.

Fot. MennicaWroclawska.pl

Fot. MennicaWroclawska.pl

W 2014 roku popyt inwestycyjny na złoto był o 2% wyższy niż rok wcześniej i wyniósł 904,6 ton. Na taki wynik złożyły się zakupy złota w postaci fizycznej (sztabki, monety, medale) oraz inwestycje poprzez fundusze złota notowane na giełdach – Exchange Traded Funds (ETF). Inwestycje w złoto w postaci fizycznej stanowiły 1.063,6 ton wobec 1.765,4 ton rok wcześniej. Oznacza to spadek popytu w tym segmencie runku o 40%.

Całkowity wzrost popytu inwestycyjnego w 2014 roku, pomimo zmniejszenia zakupów złota w postaci fizycznej, wynika z mniejszej niż rok wcześniej skali redukcji inwestycji w fundusze ETF. W 2013 roku ubyło z tych funduszy 880,0 ton złota a w ubiegłym roku znacznie mniej – 159,1 ton. Najwięcej inwestycji w ETF zamknięto w Ameryce Północnej. Duże spadki aktywów ETF miały miejsce w Szwajcarii. Natomiast ETF-y w Niemczech i Wielkiej Brytanii odnotowały wzrost aktywów. W poprzednich latach inwestycje poprzez ETF-y odgrywały dużą rolę w kreowaniu popytu i wpływały na wzrost notowań złota.

W Chinach popyt inwestycyjny na złoto w postaci fizycznej zmniejszył się w ubiegłym roku o połowę – do 190,1 ton. Rok wcześniej osiągnął najwyższy w historii poziom 383,9 ton. Zaważyły na tym w dużej mierze ostatnie regulacje antykorupcyjne wprowadzone przez chiński rząd. Jednak trudno będzie w przyszłości pobić rekord popytu inwestycyjnego z 2013 roku.

W Indiach popyt inwestycyjny spadł do poziomu najniższego od pięciu lat i wyniósł 180,6 ton wobec 362,1 ton w 2013 roku. Ubytek inwestycji został jednak częściowo zrekompensowany wyższym popytem na wyroby jubilerskie.
Czynniki ekonomiczne odgrywały istotną rolę w kreowaniu popytu inwestycyjnego w Tajlandii i Indonezji, gdzie spadki inwestycji w złoto wyniosły odpowiednio 51% i 72%. Nikły popyt odnotowano w Wietnamie i Japonii.
W Turcji popyt inwestycyjny spadł z rekordowego poziomu 102,1 ton do 54,8 ton. Natomiast na Bliskim Wschodzie zakupiono w ubiegłym roku 41,7 ton złota wobec 53,9 ton w 2013 roku.

W Stanach Zjednoczonych popyt na złote sztabki i monety wyniósł 46,7 ton. W 2013 roku Amerykanie kupili 67,5 ton złota. Jest to jednak dwa razy więcej niż w latach przedkryzysowych.

Europejscy inwestorzy również kontynuowali zakupy złota, jednak w mniejszych ilościach – ubiegłoroczny popyt wyniósł 220 ton i był o 13% niższy niż w 2013 roku. W poprzednich sześciu latach popyt na naszym kontynencie wahał się w granicach 240-375 ton w skali roku.

Do czynników hamujących wzrost cen złota w ubiegłym roku należy zaliczyć: poprawę kondycji amerykańskiej gospodarki, umocnienie dolara, spadki cen ropy naftowej i niską inflację. Inwestycjom nie sprzyjał też brak wyraźnego trendu wzrostowego. Pomimo zaostrzenia sytuacji politycznej na świecie trend taki jednak nie powstał. Przyszłość pokaże, czy warto było zwlekać inwestycjami w złoto, kiedy ceny były na poziomie z 2010 roku. Czy ten rok będzie lepszy dla inwestycji w złoto? Będzie to zależeć w dużej mierze od sytuacji politycznej na świecie. Obecny poziom cen zachęca do długoterminowego inwestowania w złoto.

Opracowano na podstawie danych World Gold Council

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Ekspert ds. rynku metali szlachetnych Mennicy Wrocławskiej Grupa Goldenmark. Wcześniej pracował w renomowanych instytucjach finansowych, jak m.in.: Centrum Operacji Kapitałowych Banku Handlowego w Warszawie, Expandia Finance Polska, PZU Życie, Warszawskiej Giełdzie Towarowej, Investors TFI, zajmując w nich stanowiska od specjalisty do członka zarządu. Posiada bogaty dorobek publicystyczny w zakresie funkcjonowania rynku kapitałowego, instrumentów finansowych, inwestycji alternatywnych, analiz i zarządzania aktywami. Autor raportów i komentarzy ekonomicznych. Publikował w takich czasopismach, jak m.in.: Forbes, Bank, Polish Market, Rzeczpospolita, Gazeta Finansowa, Kurier Finansowy, Rynki Zagraniczne, CEO, CFO, Businessman.pl, Gazeta Prawna, Gazeta Wyborcza oraz internetowych portalach finansowych.

1 komentarz

  1. złoto będzie spadać nawet do 900$ oz i niżej, tylko słaby dolar może zatrzymać spadki a na to się nie zapowiada,co do Chin i ich 383,9 ton w 2013r to zobaczymy jaki będzie popyt przy cenie 750-900$ oz. myślę że dopiero wtedy padnie rekord.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.