INIRZ [listopad]: Złoto broni poziomu 1050 USD

0

Wraz ze spadającą w listopadzie ceną złota, pogarszały się nastroje inwestorów na tym rynku. I o ile na samym początku miesiąca pozytywnie oceniających sytuację uczestników tego rynku było aż 60 proc., to każdy kolejny tydzień przynosił pogorszenie się tych nastrojów. 

listopad15

Miesiąc rozpoczął się naprawdę w dobrej atmosferze. Było to oczywiście związane z ceną złota, która jeszcze na początku listopada utrzymywała się, i to znacznie, powyżej poziomu 1100 dolarów za uncję. Inwestorzy uznali ten fakt za dobrą monetę i w dobrej wierze postrzegali szansy na pozytywny rozwój dalszej sytuacji.

Trudna sytuacja na złocie, ale i na innych surowcach

Tak niestety się nie stało, ponieważ paliwa cenie złota brakło w kolejnych dniach, co od razu znalazło odzwierciedlenie w nastrojach inwestorów. To zresztą nie był problem samego złota, ale także wielu innych surowców jak choćby srebra i czy miedzi.

Początkowy entuzjazm w nastrojach inwestorów dodatkowo wspierał fakt, że wyrażona w złotówkach cena złota na przełomie października i listopada przebiła poziom 4550 zł, co było wartością najwyższą od pół roku. Nic więc dziwnego, że oczekiwania względem dalszego rozwoju sytuacji było spore, i to w dobrym tego słowa znaczeniu.

Święta w apartamencie od 260 zł/doba (4 os.) - SPRAWDŹ

 

Ale słabość złotego względem dolara okazała się być marnym pocieszeniem, ponieważ cena złota zarówno w walucie amerykańskiej, jak i polskiej, przez cały miesiąc spadała, aby osiągnąć pod koniec listopada sześcioletnie minima. Poziom 1055 USD za uncję ostatnio widziany był w 2009 roku.

Inwestorzy szukają punktu wsparcia

Był to też główny czynnik, który nastroje inwestorów sprowadził do miesięcznych minimów – jeśli mówić oczywiście i ilości na indeksie koloru zielonego. Jedynie 20 proc. ankietowanych wskazało, że spodziewa się pozytywnego rozwoju sytuacji w najbliższym czasie, a przeszło 60 proc. inwestorów miało w tej kwestii odwrotne zdanie.

Cena złota do końca miesiąca utrzymywała się na bardzo niskich poziomach (1055 USD, 4262 PLN), a inwestorzy coraz głośniej zastanawiali się, czy uda się obronić psychologiczne poziomy najpierw 1050, a później 1000 dolarów za uncję. Dodajmy, że wśród analityków pojawiają się opinie, które mówią, że poziom odbicia i nowej hossy na złocie znajduje się właśnie poniżej 1000 dolarów.

Póki co walorowi udaje się bronić poziomu 1050 USD, a w krótkoterminowej perspektywie kluczowe dla rynku złota będzie to, jak zachowają się rynki finansowe i gospodarka po podwyżce stóp procentowych przez Fed.

Ten fakt oczywiście jest jasnym sygnałem, że sytuacja za oceanem znacząco poprawia się, czego skutki będą widoczne z pewnością na Wall Street. Wcale jednak nie jest powiedziane, że wobec wzrostu cen akcji na giełdzie, tanieć będzie złoto. Tym bardziej jeśli analizie poddamy dane dotyczące popytu na kruszec w III kw. 2015 roku, gdzie ewidentnie widać przede wszystkim rosnącą popularność złota fizycznego oraz rosnącą aktywność na rynku szczególnie Chin oraz Indii oraz przypomnimy sobie jakie narzędzia wykorzystał amerykański bank centralny do rozruszania gospodarki.

Fundamenty złota wciąż nie budzą jakichkolwiek wątpliwości, a fizyczne odmiana tego metalu szlachetnego pozostaje doskonałą formą zabezpieczenia kapitału w długim terminie. I tak pozostanie nawet jeśli potwierdzą się prognozy, że punkt zwrotny trendu na wykresie złota znajduje się poniżej poziomu 1000 dolarów za uncję najcenniejszego z kruszców.

 

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Analityk rynków finansowych oraz wpływających na otoczenie makroekonomiczne decyzji podejmowanych przez polityków. Specjalista ds. komunikacji - obecnie menedżer komunikacji giełdowej spółce Vantage Development. Absolwent studiów MBA, w trakcie których pod kierunkiem prof. Romana Skarżyńskiego, wieloletniego pracownika Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie, napisał pracę dysertacyjną pt. „Wpływ marki oraz wizerunku na kondycję banków działających na polskim rynku w dobie globalnych kryzysów gospodarczych”. Po godzinach pracy zasłuchany w muzyce rozrywkowej i klasycznej miłośnik gór, dla którego największą wartością jest rodzina.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.