Analiza: Złoto zyskało po podwyżce stóp procentowych w USA

0

Kurs złota w ciągu ostatnich pięciu dni zaliczył niewielką, procentową przecenę. Na zamknięciu sesji w piątek wartość uncji wyniosła 1067 dolarów. Kilkadziesiąt godzin wcześniej kurs rozpoczął wędrówkę w górę. Pozytywne trendy na rynku pojawiły się tuż po historycznej decyzji Rezerwy Federalnej o podwyżce stóp procentowych w USA, pierwszej od 2006 roku.

3592555300_45d9777de5_o

Początek tygodnia przebiegał pod dyktando sprzedających. Kurs złota z dnia na dzień wędrował coraz niżej, dochodząc w czwartek do pułapu 1048 dolarów za uncję. Było to zaledwie półtora dolara powyżej ostatniego dołka z 3 grudnia, który prawdopodobnie wyznaczył silny poziom wsparcia. Chwilę później siły na rynku złota się odwróciły i kurs zaczął mocno zyskiwać – tylko w piątek uncja zyskała 1,4 proc.

W środę amerykański bank centralny USA podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Stopa funduszy federalnych wyniosła 0,25-0,50 proc., względem 0,0-0,25 proc. poprzednio. Decyzja została podjęta przez członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku jednogłośnie i była szeroko oczekiwana przez rynek. Tuz po publikacji komunikatu doszło do mocniejszych wahań wartości aktywów, jednak chwilę później sytuacją się ustabilizowała.

Ubiegłotygodniowa decyzja była bardzo poważnym krokiem w kierunku normalizacji polityki monetarnej USA. Bank centralny w oczekiwaniu na nadchodzący wzrost gospodarczy i w obawie przed przyszłą inflacją zdecydował się na podwyżkę po raz pierwszy od 2006 roku. Przypomnijmy, że zerowy koszt pieniądza nie był jedynym stymulatorem dla amerykańskiego rynku. W trakcie ostatnich siedmiu lat, Fed za pomocą programów skupu aktywów wpompował w tamtejszą gospodarkę grube miliardy dolarów, podnosząc bilans Rezerwy Federalnej do koło 4,5 biliona dolarów.

Z punktu widzenia posiadaczy złota, środowa decyzja nie odsunęła tematu polityki monetarnej USA na dalszy plan. Pod znakiem zapytania wciąż stoi dalsze tempo jej zacieśniania. Wciąż nie ma konsensusu odnośnie liczby kolejnych podwyżek w 2016 roku. Rynek mówi o dwóch, może trzech decyzjach. Warto przy tym podkreślić, że oczekiwane tempo nie jest zbyt mocne. Przypomnijmy sobie lata 2004-2006, podczas których Fed zdecydował się podnieść koszt pieniądza aż 27 razy, praktycznie przy każdym spotkaniu. Wszystko to świadczy, że Rezerwa Federalna obawia się negatywnego wpływu zbyt szybkiego podniesienia stóp i zamierza bardzo uważnie obserwować wyniki amerykańskiej gospodarki w najbliższym czasie.

Dla posiadaczy złota jest to wiadomość dobra. W ostatnich kwartałach, a również i latach, rynek miał spore trudności z interpretacją danych i zdarzeń makro. Często okazywało się, że wiadomość pozornie dobra dla pewnej klasy aktywów, w rzeczywistości powodowała spadki jej wartości. Z prawdziwym szeregiem „nietrafionych spekulacji” mieliśmy do czynienia na przykład na rynkach akcji w 2013 roku, kiedy program luzowania QE3 był w pełni. Dziś widzimy, że niestandardowe narzędzia polityki monetarnej w USA są wygaszane, więc stopień niepewności na globalnym rynku powinien być przynajmniej nieco mniejszy.

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Dyrektor ds. Rynków Międzynarodowych w Mennicy Wrocławskiej Grupa Goldenmark. Absolwent elektroniki na Politechnice Wrocławskiej i politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie menedżerskie zdobywał w czasie kilkuletniej pracy w instytucjach samorządowych i naukowych, a także w czasie zarządzania własną firmą informatyczną. Pasjonat tzw. Trzeciego Sektora, Prezes Fundacji Politismos.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.