Analiza: Odbicie po noworocznej zadyszce. Chiny straszą rynki

0

Dni na przełomie 2015 i 2016 roku przyniosły niewielkie osłabienie złota. Wartość uncji w ciągu minionego tygodnia spadła o 1,4 proc., zamykając ostatnią sesję na poziomie 1060 dolarów. Za korektą stały takie przyczyny jak umacniający się dolar amerykański, spadki na rynkach ropy oraz nieobecność inwestorów w związku z przerwą noworoczną. Pierwsze dni nowego tygodnia przynoszą już spore odbicie.

Fot. MennicaWroclawska.pl

Fot. MennicaWroclawska.pl

Początek nowego tygodnia przebiega po myśli posiadaczy złota. Już od pierwszych godzin handlu inwestorzy próbują z nawiązką nadrobić to, co stracili podczas nieobecności w ostatnich dniach. Złoto zyskuje już ponad procent. Sporo dobrego dzieje się też na kursie złota wycenianego w stosunku do polskiej waluty. Wartość uncji od dwóch dni istotnie rośnie, osiągając w pierwszym tygodniu roku pułap powyżej 4200 złotych.

Wzrosty na początku nowego roku to prawdopodobnie reakcja na sytuację w Chinach. Tamtejsza agencja prasowa Xinhua rano podała, że notowania na dwóch największych giełdach akcji w Szanghaju i Shenzen zostały wstrzymane po spadkach sięgających 7 procent. Władze chcą w ten sposób powstrzymać dalszą panikę. Wcześniej notowania przerwano na około 15 minut, ale nie zapobiegło to dalszym spadkom.

Ekonomiści tłumaczą, że panika na azjatyckich rynkach wynika z opublikowanych pod koniec minionego i na początku nowego tygodnia danych makro. Po pierwsze, wskaźnik PMI Caixin liczony dla sektora przemysłowego spadł do poziomu 48,2 pkt., względem oczekiwanych 49 punktów. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 punktów oznacza rozwój w sektorze, a poniżej 50 – jego kurczenie się. Po drugie, również poniżej oczekiwań wypadł wskaźnik określający aktywność gospodarczą chińskich małych i średnich przedsiębiorstw.

W lipcu i sierpniu ubiegłego roku władze kilkukrotnie ratowały giełdowe notowania, zawieszając obrót. Kursy najważniejszych indeksów spadły do poziomów najniższych od 2007 roku. Co ciekawe, załamania na chińskich giełdach w rezultacie są dla rynku złota neutralne lub nawet dobre. Jest to prawdopodobnie efekt dużego udział inwestorów indywidualnych w chińskim obrocie akcjami. Ci, w obawie przed dalszymi spadkami cen spółek, przerzucają się na spokojniejsze aktywa, w tym złoto.

Mysaver - magazyn o twoich pieniądzach

Fundamentalnie, spowolnienie gospodarki Państwa Środka to temat dla złota istotny, jednak na ten moment ciężko wyrokować, jak może się przełożyć na notowania. Z jednej strony Chiny pozostają istotnym producentem kruszcu, więc załamanie mogłoby się pośrednio przełożyć na ograniczenie produkcji, a więc światowej podaży. Z drugiej – Chiny to też numer jeden jeśli chodzi o zakupy. W całym 2014 roku na tamtejszy rynek trafiły niemal 974 tony kruszcu, a tylko w trzecim kwartale 2015 niemal 240 ton.

Dodatkowym bodźcem do wyprzedaży akcji w Chinach – oraz bezpośrednio do zakupów złota – był wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie w weekend. W Teheranie w sobotę wieczorem setki manifestantów zaatakowały saudyjską ambasadę. W efekcie władze w Rijadzie zerwały stosunki dyplomatyczne z Iranem, a saudyjskich dyplomatów ewakuowana z kraju.

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Dyrektor ds. Rynków Międzynarodowych w Mennicy Wrocławskiej Grupa Goldenmark. Absolwent elektroniki na Politechnice Wrocławskiej i politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Doświadczenie menedżerskie zdobywał w czasie kilkuletniej pracy w instytucjach samorządowych i naukowych, a także w czasie zarządzania własną firmą informatyczną. Pasjonat tzw. Trzeciego Sektora, Prezes Fundacji Politismos.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.