INIRZ: poprosimy o jeszcze jeden Brexit

0

Im gorzej tym lepiej – po raz kolejny potwierdziła się jedna z najstarszych zasad dotyczących relacji ceny złota i geopolitycznej sytuacji na świecie. Czy nam się to podoba, czy nie, wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wzmocniło notowania złota, co oczywiście nie pozostało bez wpływu na nastroje inwestorów.

50g

Od jakiegoś czasu uczestnicy rynku złota z coraz większą niepewnością zastanawiali się, czy wzrosty, z jakimi mieliśmy do czynienia od początku roku, utrzymają się w kolejnych miesiącach. Obawa wynikała z powtarzającego się już od kilku lat zjawiska, kiedy to po dobrym kwartale bądź dwóch złoto drastycznie traciło na wartości, nie odzyskując już dobrej kondycji do końca roku. Wiele wskazuje jednak na to, że tym razem będzie zupełnie inaczej. Wszystko oczywiście dzięki brytyjskiemu referendum, w którym mieszkańcy Wysp opowiedzieli się za Brexitem.

Jeśli przyjrzymy się cenie złota od początku roku, przekonamy się, jak dobrym jest ono pomysłem na inwestycję. Niemal 25 procent zysku od 1 stycznia to wyniki o wiele lepszy niż prognozowali analitycy. Nie ma co ukrywać – rynek jest ewidentnie takim obrotem sprawy zaskoczony. Bardzo ciekawie na tym tle przedstawiały się do tej pory odczyty Indeksu Nastrojów Inwestorów, z którego wynikało, że nie mimo wszystko inwestorzy nie do końca wierzyli w tegoroczny potencjał złota. Dość powiedzieć, że pod koniec maja pozytywnie oceniających dalszego rozwoju sytuacji na rynku inwestorów było tylko 25 procent!

czerwiec16

Jak jednak można się było spodziewać, wynik referendum w Wielkiej Brytanii zatrząsł rynkami finansowymi. I co nie jest specjalnym zaskoczeniem, akurat dla rynku złota wstrząs ten był bardzo pozytywny (o ile w ogóle można użyć takiego sformułowania).

A początek miesiąca nie wskazywał na tak dobry dla rynku złota rozwój sytuacji – cena kruszcu oscylująca wokół 1210 dolarów za uncję, nie wlewała specjalnie entuzjazmu w nastroje inwestorów. Tych optymistycznie spoglądających w przyszłość było jedynie 35 proc., co biorąc pod uwagę poprzednie miesiące i tak jest wynikiem przyzwoitym.

Ale im bliżej było dnia przeprowadzenia w Wielkiej Brytanii referendum i im bardziej atmosfera robiła się niepewna, tym dynamiczniej rosła cena najcenniejszego z kruszców. Rosły przy tym oczywiście apetyty inwestorów. Odczyt indeksu INIRZ w trzecim tygodniu czerwca przeszedł najśmielsze oczekiwania – 73 proc. koloru zielonego na indeksie to wynik nie widziany od miesięcy. Co prawda złoto nieco później straciło, ale do końca czerwca nadrobiło te niewielkie straty z nawiązką – zbliżyło się do poziomu 1325 dolarów za uncję, co jest najlepszym wynikiem od dwóch lat.

Czy ta euforia na rynku będzie trwała w kolejnych miesiącach? Jeśli patrzeć przez pryzmat kłopotów Wielkiej Brytanii to tak. Rynki w globalnym ujęciu wciąż bardzo ta sytuacja niepokoi. I choć trochę otrząsnęły się z szoku, to sytuacja nadal jest bardzo niepewna, tym bardziej, że o opuszczeniu z kolei Wielkiej Brytanii coraz śmielej wspomina Irlandia Północna oraz Szkocja.

Zagrożeniem dla dalszych wzrostów na złocie i dla doskonałej atmosfery panującej w tym sektorze jest oczywiście sytuacja za oceanem i ewentualna podwyżka stóp procentowych, na co w sumie z utęsknieniem czekają inwestorzy. Co prawda nie jest jeszcze przesądzone, że nastąpi ona w tym roku, jednak ponad wszelką wątpliwość takiego obrotu sprawy wykluczyć nie można. Jeśli tak by się stało, w krótkim terminie na pewno wpłynęłoby to na notowania złota oraz oczywiście na nastroje inwestorów na tym rynku.

Na razie jednak nie psujmy sobie atmosfery. Jeśli na horyzoncie pojawi się szansa na jakieś kolejny exit, rynek złota bardzo chętnie przyjąłby taką wiadomość. Pamiętajmy tylko o jednym. Osłabianie się Unii Europejskiej jest właściwie dobrą informacją jedynie dla rynków surowcowych (i to nie wszystkich), jednak na tym się kończy. W szerszym ujęciu jest to wiadomość dla globalnego układu sił finansowych fatalna, będą jednym z najbardziej niebezpiecznych czynników destabilizujących i osłabiających ten system naczyń połączonych. W dłuższej perspektywie inwestorzy z ogromną obawą spoglądają na to, co się aktualnie dzieje na świecie, stawiając sobie podstawowe pytanie – czy Unia Europejska przetrwa ten najpoważniejszy w swojej historii kryzys.

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Analityk rynków finansowych oraz wpływających na otoczenie makroekonomiczne decyzji podejmowanych przez polityków. Specjalista ds. komunikacji - obecnie menedżer komunikacji giełdowej spółce Vantage Development. Absolwent studiów MBA, w trakcie których pod kierunkiem prof. Romana Skarżyńskiego, wieloletniego pracownika Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie, napisał pracę dysertacyjną pt. „Wpływ marki oraz wizerunku na kondycję banków działających na polskim rynku w dobie globalnych kryzysów gospodarczych”. Po godzinach pracy zasłuchany w muzyce rozrywkowej i klasycznej miłośnik gór, dla którego największą wartością jest rodzina.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.