Analiza rynku złota 11-15.03.2013: Kurs złota bliższy 1600 USD/oz

0

W ostatnich kilku dniach kurs złota uspokoił się i zaczął dryfować w stronę północną. Jest do głównie zasługa niewielkiego szumu informacyjnego, czyli małej ilości publikowanych danych, istotnych z punktu widzenia tego surowca.

Królewski metal kończy ubiegły tydzień na poziomie 1587,70 USD za uncję. Tydzień do tygodnia jest to wzrost o 0,6%.Tak, jak się tego można było spodziewać, osiągnięta ponad trzy tygodnie temu cena 1555 USD za uncję stała się istotnym wsparciem. Innym ważnym poziomem obok którego cały czas znajduje się kurs jest cena 1600 USD za uncję. Jego osiągnięcie w najbliższym czasie może skutkować korektą ceny złota, jednakże jeżeli kurs widocznie przekroczy ten poziom, może on się stać kolejnym ważnym poziomem wsparcia.

Dryf ceny złota trwał prawie cały tydzień. Jedynie w środę wieczorem oraz w czwartek rano cena złota nieznacznie spadła. Po części katalizatorem tego mogły być publikowane chwilę wcześniej dane z amerykańskiej gospodarki. Pozytywnie zaprezentowały się wówczas dane dotyczące sprzedaży detalicznej oraz tzw. sprzedaży „bez samochodów”.

We wtorek wczesnym rankiem kurs złota przekroczył linię 200-sesyjnej średniej kroczącej i tym samym dał znak do zajęcia pozycji kupuj. Jednakże sygnał ten może być niezbyt trwały, gdyż cena królewskiego metalu znajduje się cały czas w jej pobliżu. Bardziej krótkoterminowe mierniki nie wskazują wyraźnie na zajmowanie długiej pozycji. Linia wskaźnika RSI nie znalazła się trwale poniżej poziomu 30 punktów.

Mimo pesymistycznych w ostatnim czasie nastrojów na rynku złota, krach na tym rynku wydaje się niezbyt prawdopodobny. Jak wskazują sprawozdania finansowe czołowych producentów (wydobywców) złota, z powodu wzrastających kosztów wydobycia ograniczają oni inwestycje w nowych lokalizacjach. Takie działania za jakiś czas mogą wróżyć ograniczenie podaży złota z rynku pierwotnego, a przez to wywindowanie ceny do poziomów wyższych niż obserwujemy aktualnie.

Mysaver - magazyn o twoich pieniądzach

Popyt na fizyczne złoto do niedawna był bardzo mocno wspierany tendencją wzmożonych zakupów dokonywanych przez krajowe banki centralne. Ta jednak może zostać osłabiona. W ubiegłym tygodniu wiceprezes banku centralnego Chin poinformował, że kraj ten nie będzie kontynuował znaczącego powiększania udziału złota w rezerwach tego kraju. Powodem jest obawa o kurs żółtego metalu, oraz względy płynnościowe. Informacja ta nie powinna zachwiać strony podażowej rynku złota, ponieważ popyt pozostałych banków centralnych pozostaje dość wysoki.

wykres1

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Pasjonat rynków finansowych. Swoje doświadczenie zdobywał w bankach oraz w firmach doradczych. Przedkłada długookresową inwestycję ponad krótkoterminową spekulację. Zwolennik korzystania z danych fundamentalnych oraz z informacji płynących z analizy technicznej. Prywatnie zapalony narciarz i miłośnik motoryzacji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.