INIRZ (luty): Czy to już szczyt tegorocznych możliwości złota?

0

Odczyt indeksu INIRZ w lutym, a co za tym idzie, wyciągane z tej sytuacji wnioski zamazują nieco obecny stan sytuacji na złocie. Czy to już wszystko, na stać było kruszec w tym roku? Czy może przyjdzie jeszcze dobry dla złota okres w ciągu najbliższych miesięcy?

Jeśli analizie poddamy wyłącznie pierwsze dwa miesiące 2017 roku, to rzeczywiście ocena kondycji najcenniejszego z kruszców nie wypada najgorzej. Ponad 8-procentowy zysk (+ 95 USD) po gorszej końcówce roku wprawił inwestorów… No właśnie, jedynie w nieco lepsze nastroje, bo o entuzjazmie na rynku naprawdę trudno mówić. Choć należy zauważyć, że sytuacja jest i tak lepsza od tej, z którą mieliśmy do czynienia w ostatnich miesiącach.

Wraz z rosnącą w ciągu miesiąca ceną złota, poprawiały się nastroje wśród inwestorów. Choć przyznać należy, że poprawa ta nie była spektakularna. Odsetek zielonego koloru w żadnym tygodniu nie przekroczył magicznej bariery 50 procent. drugiej strony nieco szybciej malała liczba tych inwestorów, którzy negatywnie oceniali szanse dalszego rozwoju wypadków.

Jeszcze na początku lutego czerwonego koloru było 54 procent, żeby w ostatnim tygodniu miesiąca zatrzymać się na poziomie procent 40. Nie możemy jednak poprzestawać wyłącznie na skupianiu się na lutym, ponieważ rzut oka na cenę złota dziś, nie napawa niestety optymizmem, co znajdzie z pewnością odzwierciedlenie w odczycie indeksu INIRZ w kolejnym miesiącu.

Największym zagrożeniem dla ceny złota jest oczywiście widmo podwyżki stóp procentowych za oceanem, która zwykle umacnia amerykańską walutę i podnosi rentowność obligacji. Wciąż dość dobra atmosfera panuje na rynku akcji, co również kursowi złota nie pomaga.

Decyzję o podniesieniu stóp procentowych wzmocnią także dobre dane z rynku pracy, które zostały opublikowane w minionym tygodniu. W całym kraju przybyło 225 tysięcy miejsc pracy, a stopa bezrobocia spadła do 4,7 z 4,8 proc. Wzrosła także liczba zatrudnionych w sektorach pozarolniczych o 235 tysięcy, co jak wiadomo, jest dość istotną w kontekście ogólnej sytuacji informacją.

Powyższe informacje wcale nie przekreślają ewentualnych wzrostów, choć powiedzmy sobie szczerze, że w krótkim terminie będzie o nie niezwykle trudno. Wiara amerykanów w realną poprawę gospodarczą całego kraju sięga daleko dalej, niż wskazują na to płynące z gospodarki dane. Choć nie ma też co ukrywać, że sytuacja za oceanem rzeczywiście się poprawia.

Wciąż jednak nie do końca wiemy, jaki na Amerykę (w gospodarczym odniesieniu) pomysł ma Donald Trump. Pojawiają się informację o rzekomym dołączenia przez Trumpa do mocnych zwolenników oparcia systemu monetarnego na złocie. Stany posiadają najwięcej na świecie złota. Wprowadzenie parytetu oczywiście znacząco podniosłoby jego wartość.

Wciąż nie wiadomo, jaką tak naprawdę Trump przyjmie politykę względem Chin i Unii Europejskiej, o Rosji nie wspominając. A wszystko to są czynniki, które w średnim i długim terminie determinować będą wydarzenia na rynku i cenę złota.

Im więcej jednak pojawia się takich informacji dotyczących złota, tym bardziej wzmacnia to fundamenty do wzrostu jego wartości w długim terminie. Co zapewne wie także całkiem spora grupa inwestorów – analizując wykres indeksu INIRZ jest to przynajmniej ok. 40 procent z nich. Oni wciąż na złoto patrzą przychylnym okiem i posiadają je w swoim portfelu traktują nie jako walor spekulacyjny, ale ten, który decyduje o jego stabilności i przyniesie satysfakcjonujący zysk za kilka czy kilkanaście lat. Z czym przecież wielokrotnie mieliśmy już w historii do czynienia.

 

Raport rynku złota 2016

 

Przekaż dalej

O autorze

Analityk rynków finansowych oraz wpływających na otoczenie makroekonomiczne decyzji podejmowanych przez polityków. Specjalista ds. komunikacji - obecnie menedżer komunikacji giełdowej spółce Vantage Development. Absolwent studiów MBA, w trakcie których pod kierunkiem prof. Romana Skarżyńskiego, wieloletniego pracownika Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie, napisał pracę dysertacyjną pt. „Wpływ marki oraz wizerunku na kondycję banków działających na polskim rynku w dobie globalnych kryzysów gospodarczych”. Po godzinach pracy zasłuchany w muzyce rozrywkowej i klasycznej miłośnik gór, dla którego największą wartością jest rodzina.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.