INIRZ [maj]: Powiew entuzjazmu na rynku. Czy wystarczy go na dłużej?

0

Inwestorzy nie stracili wiary w złoto. Taki wniosek nasuwa się po analizie indeksu INIRZ w maju. Nie dość, że niemal przez cały miesiąc rosła liczba pozytywnie nastawionych inwestorów, to znacznie malał odsetek tych, którzy spodziewali się negatywnego rozwoju sytuacji (a to nie zawsze jest takie oczywiste). Czy jest zatem szansa na ożywienie na rynku złota?

Przyglądając się bliżej sytuacji na rynku najcenniejszego z kruszców należy wziąć pod uwagę dwa aspekty – nastawienie inwestorów oraz cenę złota. Pierwszy wskaźnik okazał się być dość zaskakujący. Jeszcze na początku miesiąca biła z indeksu czerwień, a zieleni było jak na lekarstwo. Inwestorzy nastawieni byli źle lub w najlepszym wypadku sceptycznie (aż 30 proc. z nich wykazywało neutralne nastroje). Nic w tym dziwnego – złoto na początku miesiąca kosztowało 4 262 złote, czyli najniżej od początku roku.

maj15

W ciągu kolejnych tygodni sytuacja poprawiała się – jak nigdy do tej pory – konsekwentnie niemal z dnia na dzień. Malała przede wszystkim (i to znacznie) liczba inwestorów nastawionych negatywnie. Dość powiedzieć, że pod koniec maja było ich niewiele ponad 20 procent. Towarzyszył temu wzrost wartości złota, który niestety pod koniec miesiąca zatrzymał się, a to ów entuzjazm może w kolejnych tygodniach ograniczyć.

Ale z drugiej strony możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której indeks i płynące z niego wnioski będą wyprzedzać koniunkturę i wydarzenia na rynku. Patrząc na bezpośrednie otoczenie rynku złota można powiedzieć, że możliwy scenariusz w średnim terminie może oznaczać powrót wzrostów na złocie. W tym przypadku kluczowe będą dane z amerykańskiej gospodarki, które wbrew oczekiwaniom od początku roku są negatywnym zaskoczeniem. 0.2 proc. wzrostu gospodarczego w I kwartale 2015 roku to zdecydowanie nie to, czego oczekiwali analitycy i inwestorzy. Jeśli dodamy do tego spodziewane wypalenie się entuzjazmu na WallStreet (dynamika wzrostów na amerykańskich indeksach nie jest już taka, jak na początku roku), może się niebawem okazać, że do łask wrócą surowce, w tym przede wszystkim złoto i ropa (która po spadkach na początku roku drożeje).

Mysaver - magazyn o twoich pieniądzach

Niezwykle istotne dla rynku złota jest przebicie psychologicznego poziomu 1200 USD i utrzymanie się powyżej tej bariery przez dłuższy czas. Oprócz czynników wspierających wzrost w postaci gorszej sytuacji na rynku akcji, konieczna jest także większa aktywność na rynku złota np. banków centralnych. Póki co złoto kupują jednak tylko Rosja i Kazachstan, a nieoficjalnie robią to za pewne i Chińczycy. Jest to jednak zbyt mało, aby złotem zainteresowali się inwestorzy na całym świecie. A szkoda, bo okazja do zakupu kruszcu po korzystnych cenach wciąż jest doskonała, a spadek poniżej 1100 czy nawet poniżej 1000 dolarów za uncję jak na początku roku prognozowali niektórzy analitycy jest bardzo mało prawdopodobny.

Złoto wciąż jest postrzegane jako walor charakteryzujący się niezwykle mocnymi fundamentami w długim terminie. Dlatego też rynek nie dopuszcza do jego głębszej przeceny, ewidentnie wyczekując na rozwój sytuacji w globalnej gospodarce i przede wszystkim na WallStreet. Bo że hossa się tam skończy, jest pewne. Czy będzie to jednak w tym czy na początku przyszłego roku – to pytanie pozostaje na razie otwarte.

Przyglądając się nastrojom inwestorów na rynku złota ewidentnie widać, że właśnie takiego rozwoju sytuacji oczekują, a ich wiara w złoto pozwala utrzymać jego cenę na aktualnych poziomach. Miejmy nadzieję, że będzie ona fundamentem do bardziej dynamicznych wzrostów na złocie w najbliższym czasie.

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Analityk rynków finansowych oraz wpływających na otoczenie makroekonomiczne decyzji podejmowanych przez polityków. Specjalista ds. komunikacji - obecnie menedżer komunikacji giełdowej spółce Vantage Development. Absolwent studiów MBA, w trakcie których pod kierunkiem prof. Romana Skarżyńskiego, wieloletniego pracownika Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie, napisał pracę dysertacyjną pt. „Wpływ marki oraz wizerunku na kondycję banków działających na polskim rynku w dobie globalnych kryzysów gospodarczych”. Po godzinach pracy zasłuchany w muzyce rozrywkowej i klasycznej miłośnik gór, dla którego największą wartością jest rodzina.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.