Analiza rynku złota 10-14.06.2013: Inwestorzy w oczekiwaniu. W tym tygodniu decyzja Fed

0

goldDane o produkcji przemysłowej i sytuacji bezrobotnych w USA, które pojawiły się na rynku w minionym tygodniu, mogą wpłynąć na środową decyzję Rezerwy Federalnej. Ta wciąż jest jednak tajemnicą, dlatego w ciągu minionych dni inwestorzy niechętnie podejmowali decyzje o zakupie bądź sprzedaży większej ilości aktywów. Obecnie wiele sugeruje, że w nowym tygodniu inwestujący w metal mogą znaleźć się nieco pod kreską.

Posiadacze złota po sporych wahaniach cen kończą miniony tydzień na niewielkim, półprocentowym plusie. Po spadkach w poniedziałek i wtorek, uncja dobiła do lokalnego minimum na poziomie około 1370 dolarów i od tego czasu rosła. Na koniec tygodnia za metal trzeba było zapłacić około 1390 dolarów. Warto zwrócić uwagę na wspomnianą skalę wahań cen, która w ostatnich tygodniach jest stosunkowo spora. Z danych serwisu Bloomberg wynika, że średnia zmienność w ciągu minionych dwóch miesięcy dobiła do poziomu niemal 30 procent przy pięcioletniej średniej na poziomie około 20 procent. Wartość wskaźnika jest najwyższa od grudnia 2011 roku.

Inwestorzy mają za sobą tydzień istotnych wydarzeń z amerykańskiej gospodarki. Rezerwa Federalna podała, że produkcja przemysłowa w USA stanęła w miejscu. To wynik nieco gorszy od rynkowych oczekiwań – analitycy ankietowani przez agencję Reuters liczyli na dodatnią dynamikę produkcji na poziomie 0,2 procent w ujęciu miesięcznym. Gorsze okazały się również dane o wykorzystaniu potencjału przemysłowego. Okazało się, że ten nieznacznie spadł do 77,6 procent, względem oczekiwań na wysokości niemal 77,9 procent. Dane okazały się wsparciem dla cen złota.

Dzień wcześniej pojawiła się ważniejsza wiadomość z amerykańskiego Departamentu Pracy, który jak co tydzień, podał liczbę osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych. Ta w tygodniu zakończonym 8 czerwca spadła o 11 tysięcy do 334 tysięcy. Ekonomiści w tym przypadku mogą mówić o pozytywnym zaskoczeniu, bowiem przed publikacją danych rynek spodziewał się odczytu na poziomie 345 tysięcy, czyli tyle, ile obecnie wynosi miesięczna średnia.

Mysaver - magazyn o twoich pieniądzach

Publikacja liczby nowych bezrobotnych to przedsmak wydarzeń, które czekają posiadaczy złota w nowym tygodniu. Rynki czekają na posiedzenia czterech ważnych banków centralnych: Turcji, Szwajcarii, Indii, ale przede wszystkim USA. Inwestorzy całą swoją uwagę skupiają na konferencji prasowej tuż po posiedzeniu banku, w czasie którego Ben Bernanke, prezes Fed, powie o polityce monetarnej w najbliższych miesiącach.

Wydaje się, że na długo wyczekiwanym posiedzeniu, członkowie Rezerwy Federalnej jeszcze nie zdecydują się na wprowadzenie żadnych zmian do funkcjonującego obecnie programu skupu aktywów. Wynika tak z dotychczasowych wypowiedzi większości członków FOMC z prawem głosu oraz z reakcji rynku na pewną plotkę, która pojawiła się w ciągu tygodnia. Amerykańskie media spekulowały, bez powoływania się na źródła, że Rezerwa ograniczy w najbliższą środę działający program luzowania ilościowego o 10 miliardów dolarów miesięcznie. Reakcja – a właściwie jej brak, bowiem najważniejsze rynki walut ani drgnęły – świadczy o tym, że rynek absolutnie nie wierzy w taki scenariusz.

Nie oznacza to jednak, że modyfikacja QE3 odejdzie na dalszy plan. Zmiany w programie skupu obligacji o wartości 85 miliardów dolarów miesięcznie praktycznie są przesądzone, jednak Bernanke i członkowie FOMC póki co próbują sobie odpowiedzieć na pytanie, jak zmiany zakomunikować inwestorom. O jednoznacznej decyzji i powiadomieniu o niej na konferencji nie może być mowy, bowiem spowodowałoby to paniczną wręcz reakcję rynku i ogromne spadki na amerykańskich rynkach akcji. Dlatego wydaje się, że podczas spotkania z mediami, Bernanke powie o podtrzymaniu QE3 i równocześnie da wyraźny sygnał, że życie programu nieuchronnie dobiega końca. Taka reakcja nie zaskoczyłaby inwestorów.

Posiadacze złota obawiają się, że Bernanke będzie wypowiadać się jednak w nieco bardziej jastrzębim tonie, dlatego większość analityków przewiduje spadki cen metalu w nadchodzącym tygodniu. Tak przynajmniej wynika z cotygodniowej ankiety serwisu Bloomberg. Aż 18 ankietowanych obstawia zniżkę wartości uncji, 14 opowiada się za wzrostami, zaś pozostałych czterech nie przewiduje większej zmiany. To najbardziej pesymistyczny wynik ankiety od miesiąca.

Tymczasem coraz częściej pojawiają się sygnały świadczące o rosnącym zainteresowaniu zakupem złota w sztabkach i monetach. Brytyjska Royal Mint, która w kwietniu potroiła sprzedaż monet, zauważa rosnący popyt w ostatnich tygodniach. Z kolei U.S. Mint prognozuje, że ich sprzedaż złotych i srebrnych monet w 2013 będzie najwyższa w historii.

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.