Wikileaks i chińskie rezerwy. Złoto po 5 tys. USD?

2

Wikileaks ujawniło depeszę dotyczącą motywów jakimi kieruje się chiński rząd zwiększając swoje rezerwy złota. Mowa jest o osłabianiu roli dolara i umacnianiu juana. Tymczasem jak twierdzi autor serwisu zerohedge.com te informacje mogą okazać się jedynie wierzchołkiem góry lodowej i początkiem prawdziwego boomu na rynku złota.

W depeszy ujawnionej przez Wikileaks pracownicy amerykańskiej ambasady w Pekinie potwierdzają informacje o intensywnym zwiększaniu rezerw złota przez Chiny i przekonują, że rząd ChRL chce (w wolnym tłumaczeniu) „upiec dwie pieczenie na jednym ogniu”. Z jednej strony ma to być gra na osłabienie dolara, który zdaniem Chińczyków, jest przez państwa zachodnie sztucznie promowany jako waluta rezerwowa. Z drugiej strony proces tworzenia potężnych rezerw złota i uciekania od dolara ma zachęcić inne kraje do podobnego postępowania. W efekcie miałaby wzrosnąć międzynarodowa rola chińskiej waluty – juana. Ton depeszy dowodzi, że amerykanie zdają sobie sprawę z zagrożeń jakie stoją przed dolarem.

Zdaniem autora serwisu zerohedge.com może to być początek końca wieloletniego trendu traktowania dolara jako waluty rezerwowej. Z osłabianiem dolara i co za tym idzie tradycyjnych obszarów lokowania inwestycji wiąże się przewidywanie, że górna granica przyszłych cen złota może właściwie nie istnieć. Nawet cena 5 tys. USD za uncję może nie być wygórowana.

Obecnie największymi posiadaczami kapitału na świecie są różnego rodzaju fundusze inwestycyjne czy instytucje ubezpieczeniowe. Najpotężniejsze z nich są fundusze emerytalne. Ich światowe aktywa są dwukrotnie wyższe niż PKB Stanów Zjednoczonych i wynoszą ponad 31 bilionów dolarów. Tymczasem światowe inwestycje takich funduszy związane ze złotem to zaledwie 0,3 procent ich stanu posiadania. Jak wylicza zerohedge.com nawet gdyby pod wpływem zmian w światowych finansach fundusze emerytalne tylko podwoiły swoje inwestycje na rynku złota (do 0,6 proc. aktywów) oznaczałoby to inwestycje na poziomie  ponad 93 miliardów dolarów. Biorąc pod uwagę, że wartość zapasów producentów na rynku złota to ok. 234 miliardy dolarów mielibyśmy do czynienia z zastrzykiem nowych pieniędzy w sektorze na poziomie 40 procent jego wartości.

To oczywiście jedynie hipotetyczne wyliczenia, ale jeśli weźmiemy pod uwagę skalę potencjalnego kapitału jaki może się skierować w stronę złota to okaże się, że powyższe liczby to jedynie ułamek tego co może się wydarzyć na rynku złota. Zerohedge.com pisze nawet o możliwym całkowicie niekontrolowanym wzroście cen złota. Wystarczy, że na poważnie żółtym kruszcem zainteresują się różnego rodzaju fundusze i dostarczą mu „dopalacz” w postaci swoich pieniędzy. Czy faktycznie działania Chin doprowadzą do trwałych zmian w światowych finansach? Czas pokaże. Niemniej po ujawnieniu depeszy o chińskim złocie, stwierdzenie szefa FED, że utrzymywanie rezerw złota to jedynie tradycja zakrawa na czarny humor.

Mysaver - magazyn o twoich pieniądzach

 

Pobierz bezpłatny e-book
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

2 komentarze

  1. Sam popłakałem się ze śmiechu gdy zobaczyłem konsternację na twarzy Przewodniczego Bernanke gdy Ron Paul zadał pytanie o złoto jako walutę ;] Sztuczności wypowiedzi Pana Bena Bernanke dorównuje chyba tylko jego broda…

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.