Wzloty i upadki Amber Gold

0

Jak wyliczył portal money.pl lokaty oferowane przez Amber Gold zakładane w listopadzie ubiegłego roku i w lutym obecnego były skazane na największe straty. Gdańska spółka oferowała lokaty o zyskach gwarantowanych w wysokości 10 procent w skali roku, to do każdej lokaty w wysokości tysiąca złotych musiała dopłacać aż 200 złotych. AG zawiesiło działalność, ale jej szefowie zapewniają, że klienci odzyskają swoje pieniądze.
Jak czytamy w money.pl najkorzystniej inwestowanie w złoto wygląda w perspektywie ostatnich trzech lat. Wtedy Amber Gold rozpoczął działalność. W połowie 2009 roku cena złota wynosiła ok. tysiąc dolarów, co daje do teraz zysk na poziomie niemal 70 procent. W przypadku jej rozpoczęcia inwestycji na początku sierpnia 2009 roku, zysk dochodził nawet do 90 procent. Te gwałtowne wzrosty mają tłumaczyć ekspansję spółki na rynku.

– Mamy do czynienia z klasycznym suwakiem, od punktu – niski zysk i wysokie bezpieczeństwo do punktu – wysoki zysk i niskie bezpieczeństwo – mówi w wypowiedzi dla Money.pl Piotr Wojda wiceprezes Mennicy Wrocławskiej, firmy od lat działającej na rynku metali inwestycyjnych w Polsce. – Złoto, podobnie jak inne surowce podlega ciągłym wahaniom wartości i nie da się zaoferować klientowi produktu finansowego, w którym gwarantujemy trzykrotność zysków, jakie może uzyskać na bankowych lokatach. To niemożliwe w przypadku kruszców, których wartość podlega dużym i dość gwałtownym wahaniom – tłumaczy.

Jak podkreśla Piotr Wojda inwestowanie w złoto to świetny pomysł na odkładanie oszczędności ze względu na inflację czy wysoką płynność, jednak wiąże się z ryzykiem, które klient musi zaakceptować.

– Zawsze, gdy mamy do czynienia z produktem opartym wyłącznie na złocie czy platynie, przy którym gwarantuje się wysokie oprocentowanie, każdemu powinna się zapalić czerwona lampka. Trudno nie dostrzec korelacji między tym jak wygląda rynek złota od ponad pół roku, a sytuacją Amber Gold, czy innych tego typu instytucji parabankowych – mówi Wojda.

Podkreśla różnice między działalnością Mennicy Wrocławskiej, a Amber Gold. – U nas klienci fizycznie kupują złoto. Mogą je zdeponować w naszym skarbcu albo w wybranym przez siebie banku lub zwyczajnie zabrać do domu – mówi Wojda. – Fakt, że je posiadają jest wystarczającą gwarancją, że nie mają do czynienia z jakimś dodatkowym ryzykiem. Ci, którzy skusili się na wirtualne produkty, niestety tej pewności nie mają.

Święta w apartamencie od 260 zł/doba (4 os.) - SPRAWDŹ

 

źródło: Money.pl

Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.