Analiza rynku złota 15-19.10 – złoto kontynuuje spadki

0

Opierając się na teorii Fal Eliota, złoto rozpoczęło spadkową falę 5, której modelowy koniec plasuje się w okolicach 1719-1718 USD/oz. Lokalnie, poziom ten ma kluczowe znaczenie. W najbliższych dniach możemy spodziewać się zniżki kursu w te okolice. Siła wsparcia wynika również z biegnącej linii trendu poprowadzonej przez lokalne minima oraz biegnącej w tych okolicach linii 38,2% zniesienia wzrostów rozpoczętych w połowie sierpnia.

W trakcie ostatniego tygodnia (15-19.10) kurs złota kilkukrotnie zrównał się z górnym oraz dolnym ograniczeniem kanału spadkowego poprowadzonego od momenty osiągnięcia przez metal tegorocznego ekstremum. Na poniedziałkowej sesji nastąpiła największa wyprzedaż kruszcu. Wyniosła ona -0,95%. Co prawda kurs po silnym spadku w nocy z niedzieli na poniedziałek od wczesnych godzin porannych odrabiał straty, jednak po południu ponownie uległ znacznej przecenie. Poranny optymizm, który panował na rynku akcyjnym, po części przełożył się na rynek surowców. Dobre nastroje w pewnym stopniu był wynikiem spadku obaw o to, że Grecja będzie zmuszona opuścić strefę euro. Wszystko za sprawą ostatnich wypowiedzi niemieckich polityków. Dobrze został odebrany pomysł, aby kraj ten wykupił przed terminem część swoich obligacji z wykorzystaniem funduszy pomocowych. Złoto zaczęło silnie tracić dopiero na rozpoczęciu sesji amerykańskich graczy. Przyczynę spadków można doszukiwać się w gorszym odczycie indeksu NY Empire State (-6pkt.). Nie tylko złoto traciło. Chwilowej przecenie poddały się indeksy zza oceanu m.in. S&P500 ora DJIA. Pozytywnie zaskoczył natomiast odczyt sprzedaży detalicznej w USA, który urósł do 1,1% w relacji miesiąc do miesiąca. Złoto osiągając lokalny dołek (1729 USD/oz) i będąc najniżej od 13 września (wprowadzenie QE3) w kolejnych dniach zaczęło odrabiać straty. Moment ten można uznać za korekcyjną wzrostową falę 4. Lepsze nastroje inwestorów po odczycie wyniku sprzedaży detalicznej USA sprawiły, że apetyt na ryzyko wzrósł. Efektem tego był wzmożony popyt na wspólną walutę. Deprecjacja dolara pomagała złotu podczas wtorkowych oraz środowych notowań. Do zakupu euro przyczyniła się m.in. publikacja niemieckiego indeksu ZEF (-11%, który przewyższył prognozy) -11pkt. Utrzymanie przez agencję Moody’s ratingu Hiszpanii na poziomie Baa3, dało kolejny impuls do wzrostów. Para eurodolar zwyżkowała w okolicach godziny 23 we wtorek po opublikowaniu tej informacji przez światowe media. Złoto sukcesywnie rosło, jednak rynek nie odnotował silnego ruchu na surowcu. Od czwartku królewski metal powrócił do dwutygodniowego kanału spadkowego. Rynek kilkukrotnie próbował wybić się górą. Ostatecznie wygrała niedźwiedzia strona.

Piotr Wojda, Łukasz Zembik,
Dział Analiz Mennicy Wrocławskiej,
www.mennicawroclawska.pl

Mysaver - magazyn o twoich pieniądzach
Pobierz bezpłatny poradnik
Przekaż dalej

O autorze

Misja serwisu rynekzlota24.pl to rzetelne informowanie o inwestycjach alternatywnych i rynku metali szlachetnych. Naszym czytelnikom serwujemy mix najnowszych informacji rynkowych, ciekawostek, poradników i analiz. Prace redakcyjne opieramy o najbardziej aktualne informacje. Z nami łatwiej rozpoczniesz przygodę w świecie złotych inwestycji.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.