Złoto poniżej 1200 dolarów za uncję, ale czy siła dolara się wyczerpuje?

0

Pułap 1200 dolarów za uncję tym razem okazał się zbyt słaby, żeby powstrzymać spadki na złocie. Notowania zakończyły miniony tydzień na około procentowym minusie, zamykając sesję w piątek w pobliżu 1175 dolarów. W pesymistycznym scenariuszu, kurs złota w najbliższym czasie będzie poruszał się w przedziale 1130-1200 dolarów za uncję. Dodajemy, że jest to scenariusz pesymistyczny, ponieważ w ostatnich dniach sporą słabością wykazał się amerykański dolar.

trump-1843504_1280

Linia 1200 dolarów za uncję w poprzednim tygodniu stanowiła techniczny poziom wsparcia dla notowań. Kiedy kurs spadał i dobijał do tej wartości, na rynku od razu pojawiała się strona popytowa, podnosząc cenę złota. Tak było przez pięć sesji, aż do ostatniego dnia listopada. Wtedy po raz pierwszy górę wzięli sprzedający, a notowania spadły do około 1180 dolarów za uncję. Rynek zamienił poziom wsparcia na poziom oporu. Wiele wskazuje, że w najbliższych dniach notowania będą krążyć pomiędzy wartościami 1200 dolarów a około 1130 dolarów za uncję.

Czynnikiem wspierającym notowania złota może być zwrot na dolarze. Do tej pory amerykańska waluta pozostawała bardzo silna. Wskaźnik U.S. Dollar Index osiągną pułap ponad 100 punktów, rosnąc od wyników wyborów prezydenckich aż o ponad 3 procent. Rosły również rentowności tamtejszych obligacji, sprawiając że inwestorzy szukający bezpiecznych przystani znajdowali je w atrakcyjnych obligacjach.

W minionym tygodniu doszło jednak do niewielkiego przewrotu. Dolar po raz pierwszy od początku listopada zaliczył tydzień na minus, z kolei rentowności obligacji w ostatnich dwóch dniach wykazały zauważalną słabość. Może to zaskakiwać, ponieważ waluta dostała pokaźny zastrzyk paliwa do dalszych wzrostów. Stopa bezrobocia w USA spadła w listopadzie do 4,6 proc. wobec 4,9 proc. w poprzednim miesiącu. Z kolei zatrudnienie w sektorze pozarolniczym zwiększyło się o 178 tysięcy miejsc pracy, o 30 tysięcy więcej niż miesiąc temu.

Zobacz w Mysaver TV

Zachowanie inwestorów może sugerować, że potencjał wzrostów na dolarze powoli się wyczerpuje. Inwestorzy przecież doskonale wiedzą, że Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe. Notowania kontraktów sugerują 95 proc. prawdopodobieństwo decyzji. Zagadką pozostaje więc zachowanie Fed w przyszłym roku. Inwestorzy oczekują, że dojdzie przynajmniej do dwóch podwyżek. Jeśli nie znajdzie to potwierdzenia w komunikacie po posiedzeniu, tego dnia dolar prawdopodobnie zakończy marsz w górę.

Początek nowego tygodnia prawdopodobnie będzie jeszcze po myśli posiadaczy dolara. Od poranka zaczęła się bowiem wyprzedaż euro po ogłoszeniu wyników referendum we Włoszech. Matteo Renzi, aktualny premier Włoch, proponował w nim między innymi ograniczenie władzy Senatu i obniżenie kosztów życia politycznego. Skoro Włosi wypowiedzieli się na „nie”, wszystko wskazuje, że Renzi poda się do dymisji. A to oznacza miesiące chaosu politycznego i wzrost szans na dojście do władzy przez przeciwników Unii Europejskiej.

fot. hafteh7, pixabay.com, CC0

Przekaż dalej

O autorze

Ekspert Grupy Goldenmark. Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego i Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Doświadczenie menedżerskie zdobywał w trakcie wieloletniej pracy dla największych instytucji finansowych w Polsce. Ekspert w zakresie złota i brylantów inwestycyjnych klasy premium.

Odpowiedz

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.